niedziela, 14 kwietnia 2019

Powulutku

idziemy do przodu - niezależnie od fatalnej pogody (na którą skarżę się już na angielskim blogu), chorób, braku czasu, chronicznego niewyspania, nieterminowych fachowców. Przynajmniej zwierzęta mają się dobrze:








To powyżej to z dzisiaj. Poniżej - różne wcześniejsze:



Obiektywnie rzecz biorąc, nie mamy powodów do narzekań. Tyle tylko, że trochę brak nam sił, żeby się tym tu i teraz cieszyć...

5 komentarzy:

  1. Jezu, jakie te ludzie leniwe. Nawet im się komentować nie chce.
    Gratulejszyns.

    OdpowiedzUsuń
  2. ale mi się podoba ten czarny koń <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy achaltekiny są wszystkie takiej budowy? Pytam z ciekawości jako właściciel małopolaków, w ramach których konie o takiej budowie były by nie do pomyślenia. Zapadnięty grzbiet, jelenia sztuka i takie ogólne wrażenie, że na efekt końcowy składa się kilka różnych koni w jednym ciele.
    Ani trochę nie jestem uszczypliwy, ale z czystej ciekawości mnie to interesuje, bo nazwijmy to kanon piękna angloaraba, Araba, czy innych ras koni rozpowszechnionych u nas w kraju dość istotnie odbiega od tego co na zdjęciach. Czy to użytkowość nadrabia, daty nie wiem jak patrzeć, bo słyszałem o achaltekinach dużo dobrego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie. Jeśli jakiś ma inną - to znaczy, że ma wadę: nie jest typowy.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...