niedziela, 3 marca 2019

Namówili...

Wsiądź - będzie fajnie - mówili. I było:


Tylko jak ja zrobię jutro poranny obrządek..? Buba jak zwykle była mięciutka jak puchowa pierzynka - ale nie siedziałem na końskim grzbiecie od czasu pogoni za zbiegłymi krowami. To będą - ze cztery miesiące..?

Nawet sobie Państwo nie wyobrażacie, jak bardzo już chce mi się spać...

2 komentarze:

  1. Puchowa Pierzynka! - to powinno być jej drugie imię, a jaka intuicja matki...wie, że niedługo po porodzie i trochę szwów jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ostatnie wpisy raczej rozczarowujace i marne-- czekam na cos ciekawego ale jak na razie na prozno..
    ledwie pare zdjec i pare zdan na odwal. no ale chyba wiem dlaczego...
    ale chyba my PT czytelnicy - mozemy po tym blogu oczekiwac czegos wiecej.? To nie suwalki, skorcz ani lwowek slaski- naprzod Boska Wolo----
    niech Pan nie zgubi potencjalu. szkoda by bylo.
    AlC IXH XAN

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...