sobota, 20 października 2018

Mr Bob goes West...

Przy okazji wizyty Miłych Gości mieliśmy okazję pierwszy raz w życiu przejechać się w westowej kulbace. I my - i Melesugun. Której, mamy wrażenie - bardzo się podobało:





Co najważniejsze: wygląda na to, że spodobało się także Mr Bobowi, jak na razie wożącemu się grzecznie wewnątrz swojej Mamy:


Bardzo dziękujemy - i mamy nadzieję na liczne, równie sympatyczne wizyty w przyszłości..!

3 komentarze:

  1. Ha! miałam rację 😜 chłopina 😘
    to kiedy panicz zawita w brzeziny? długo jeszcze???? tulanki dla Pierworodnej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg aparatury - na św. Walentego. Już lubi, jak nim rzuca...

      Usuń
    2. Bez przesady z tym rzucaniem 😃 nie ma pośpiechu. nieprawdaż? 😉 da Wam popalić, oj da 😁

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...