wtorek, 30 stycznia 2018

Wygwizdowo

Duje tak, że rurę od komina na chatce przekrzywiło i dzień zaczynałem od robót kominiarskich. Dobrze chociaż, że obu stadom nic to:


poniedziałek, 8 stycznia 2018

Powrót Mamutów czyli klub brydżowy i załoga magla

Radosne mieliśmy w tym roku święto Trzech Króli! Nieco ponad rok temu wywiozłem do Kurozwęk parę Mamutów - obrośniętych, o bliżej niezdefiniowanej maści. Kiedy pani Weronika przyprowadziła Mahvash (imienia Mahtab, pod którym żeńskie Mamuciątko było znane w chwili wywożenia, nie zaakceptował nam VNIIK) aż odetchnąłem z ulgą. A Rozkruszek nie jest nic gorszy!



w efekcie powrotu (byłych) Mamutów, nasze dwa stada zyskały nowe nazwy. Panowie, skoro jest ich czterech, z miejsca utworzyli kulturalny i cywilizowany Klub Brydżowy (tylko biedny Tiger najwyraźniej nie miał szczęścia w kopycie, bo mu wczorajszą kolację Ataman w całości wszamał przez ściankę boksu...):






Natomiast pod wiatą rezyduje wyłącznie żeńska (w tej chwili) Załoga Magla:





To jeszcze potrwa zanim Mahvash zostanie zaakceptowana. Ech, te kobyły...

Z marszu odrobaczyliśmy całość:


Jak na razie - nic w gówienkach nie znalazłem, znaczy - dobrze z nimi było!

A wczoraj WSZYSCY wsiedliśmy:








wtorek, 2 stycznia 2018

Who's in, who's out..?

Zmiany, zmiany, zmiany... - jak stwierdza nieśmiertelny klasyk filmowy! Pewne konie ze stada ubyły, inne konie do stada przybyły, a w ogóle - trzecią noc stada są już dwa. A co!

Sami Państwo zobaczcie:














Czy on wróci..? Czy naprawdę wróci..? To nasz JEDYNY przyjaciel...




(co jednak, jak stwierdza Najlepsza z Żon, nieco kontrastuje z innymi doświadczeniami tego rodzaju, por.:


przy Tigerze Melesugun to poduszka - że pozwolę sobie zacytować...)

W całości to wygląda mniej więcej tak:


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...