niedziela, 26 lutego 2017

Niezdecydowanie

Pogoda zdecydowanie nie może się zdecydować. Wczoraj, wyjeżdżając z gospodarstwa, mieliśmy zdecydowaną zimę:



Rano, jakeśmy się zbudzili - znowu było pozimie




Przynajmniej wschody słońca mamy widowiskowe:


Wszystkie zdjęcia autorstwa Najlepszej z Żon!

niedziela, 19 lutego 2017

Pozimie, choć jeszcze nie przedwiośnie...

Nie ma co mówić hop: że w tej chwili odwilż i wszystko pływa, to jeszcze nie dowód, że zima powiedziała ostatnie słowo. Ale dnia coraz więcej. Jak to mówią: słoneczko wyżej, Cesarzówna bliżej... Nie będę tego kalamburu na razie wyjaśniał..! Już tak długo jak było tak srogo nie będzie. Więc - można sobie pozwolić na małe podsumowanie. Czemu sprzyja fakt, że nagromadziły się zdjęcia z dwóch tygodni:












To jeszcze z minionych dwóch tygodni (z różnych dni - wszystkie zdjęcia autorstwa Najlepszej z Żon!). I z dzisiaj:


Przed czyszczeniem...


I na galowo...

niedziela, 5 lutego 2017

Córeczka mamusi...

Tydzień temu, mimo znakomitej pogody i sprzyjających warunków, pracowało mi się z Mahru opornie (co w sumie jest normalne - zwykle pierwszy raz jest najlepszy, potem trzeba na sukces zapracować...), co widać na zdjęciach:










Ale zupełnie niezależnie od powyższego, wdała się córuchna w mamusię, oj wdała! Nie tak dawno Najlepsza z Żon podsumowała charakter Margire kilkoma zdjęciami - wieczna outsiderka, zawsze musi być po innej stronie płotu niż reszta stada:




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...