środa, 13 lipca 2016

Pierwsze uwięzienie Mahtab

Skończyła się wolność złota, wolność i swoboda:



Naszej małej (ale rezolutnej...) Mahtab. Mahtab, czyli "Oblicze (piękne jak) Księżyc" po persku. Imię wybraliśmy dzięki pomocy naszego przyjaciela, Alego z Teheranu. Nad imieniem dla Rozkruszka wciąż się zastanawiamy. Trochę nie ma na to czasu. Stąd zwłoka.

Pierwszy spacer na uwięzi trwał krótko, potem była kolacja, a po kolacji - brykanko z bratem:



Brat na razie trochę przy siostrze niezgrabny - ale łobuz!

Jeszcze trochę zdjęć rozmaitych z dnia dzisiejszego:











Na dobranoc zaś - przedwczorajszy front burzowy, który przyniósł nam jakże potrzebny i błogosławiony deszcz:


1 komentarz:

  1. Sliczne te zrebieta :) - powodzenia . Jak mowia Persowie Khoda Hafez

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...