wtorek, 27 października 2015

Schnie

Zdjęcie sprzed kilku dni:


ale do połowy przyszłego tygodnia raczej nic się tu nie zmieni. Raz, że wciąż jeszcze schnie. Dwa - trzeba zorganizować mnóstwo rzeczy: bloczki betonowe (te już prawie mam, jutro będę sprawę zapewne finalizował), cement, murarza (jest kandydat, ale trzeba pogadać...), betoniarkę, no i - piasek. A żeby zorganizować piasek, dobrze by było naprawić Włocha, któremu zepsuła się pompa hydrauliczna do tura. Nic wielkiego, ale łatwe w naprawie to nie jest. Gdyby nie M., który zresztą był też główną siłą fachową i sprawczą w dziele na powyższym zdjęciu ukazanym, nawet bym Włocha z miejsca nie ruszył, o remoncie pompy nie mówiąc...

Potrzebne są też stemple do podparcia stropu. Co oznacza, że muszę wyciąć kilkanaście niedużych sosenek. Dobrze by było do tego czasu uprzątnąć z podwórka wierzbę, która wciąż tam zalega. No cóż: ile porąbię, tyle będzie porąbane. Reszta będzie musiała zaczekać na lepsze czasy...

Stary nasz koćkodan, kotka Sylwestra tuli się do mnie, mrucząc nawet, ale nie zjadła ani wczorajszej kolacji, ani dzisiejszego śniadania - tyle co odrobinę zlizała śmietanki, gdy jej dałem osobno, ale i tego niewiele. Gdyby czuła się chora, to by się raczej izolowała, więc nie chciałaby się tulić (tak przynajmniej zachowywała się do tej pory, gdy czuła się źle...). Poza tym, wcale przytomna i wciąż dość zainteresowana światem. Nie wiem co o tym myśleć. A coś pomyśleć trzeba. Zwłaszcza, że wypadałoby ją zostawić na noc na zewnątrz - wczesnym rankiem muszę być u lekarza w Warszawie i planowałem nie nocować w chatce. Na takim zimnie kota, który nie je zostawiać..? Może to zresztą tylko objaw zazdrości - bo prawdą jest, że nie miałem ostatnio dla niej nawet tej odrobiny czasu, do której przywykła przez lata...

Konie mają się dobrze. Ale też: wypada akurat termin szczepienia. Kopytka są już do roboty. Ogrodzenia wczoraj naprawiałem. I tak to się kręci.

To tyle. Nie wiem, kiedy znowu coś napiszę. Czasu nie ma praktycznie na nic!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...