wtorek, 29 września 2015

Superksiężyc i inne zjawiska

Owszem, widziałem Krwawy Superksiężyc. Akurat kotce Krystynie zachciało się opuścić pielesze, to już wstałem, wyszedłem i obejrzałem. Oglądałem to zjawisko wspólnie z dorodnym lisem, który właśnie wtedy przetruchtał pod wiatę i usiadł sobie, wpatrując się to w niebo, to we mnie - całkiem nie spłoszony.

Niestety - była mgła. A noc plus mgła to już za wiele dla mojego Canona - nie dałem rady zrobić ani jednego zdjęcia mimo włączonych świateł przy chatce.

Zrobiłem zdjęcie czystego, nie zaćmionego Superksiężyca wieczorem:


i rano, za uszami ogra:


i całego stada, czekającego na śniadanie:


a dzisiaj był piękny wschód słońca:


zwłaszcza te mgiełki unoszące się nad krzaczorami na horyzoncie były widowiskowe:


dzień będzie bardzo ładny dzisiaj!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...