wtorek, 5 maja 2015

Opowieści drogi

Mój przyjaciel Jacek użyczył mi dzisiaj swoich zdjęć z naszej wyprawy do Estonii po Mirasgula. Zrobiłem z nich wybór - ale i po wybraniu pozostało ich bardzo wiele. Choć zatem zapewne komentarz by się przydał, to z braku czasu skoncentrujmy się na razie na samych tylko zdjęciach. Oto jego "opowieść drogi":
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


2 komentarze:

  1. artur xxxxxx5 maja 2015 20:08

    Estonia wygląda jak Polska pod koniec lat 90-tych, szczególnie jeżeli chodzi o wieś. Nie na podstawie Twoich zdjęć piszę, tylko też niedawno tam byłem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest precyzyjne. Polska wieś pod koniec lat 90-tych wyglądała smutno. A w Estonii po prostu jest... pusto..! Przecież to raptem prawobrzeżna Warszawa, jak chodzi o liczbę ludności, tyle że rozciągająca się na w sumie nie takim małym obszarze - z czego pewnie z 80% koncentruje się w Tallinie, Tartu i paru innych większych miastach. Więc wieś jest pusta. Drogi są puste. Żadna "via Baltica" nie powstanie, bo Łotyszom czy Estończykom jest ona do niczego niepotrzebna! A nasi gospodarze mieszkają na takiej dziczy, że moja Boska Wola to wręcz środek miasta jest... Ale ta pusta wieś jednak różni się od polskiej z lat 90-tych. Mało lub wcale nie buduje się nowych domów - po co, skoro starych jest nadmiar - ale maszyny rolnicze kupuje się takie, na jakie w Polsce mało kogo stać. Oczywiście w dodatku do nieśmiertelnych Władymirców, których chyba po prostu nie sposób zajechać...

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...