czwartek, 30 kwietnia 2015

Reisefieber

Zestaw przygotowany do drogi:


Jeśli coś jeszcze ma się zepsuć - niech się zepsuje jutro, a nie dopiero w sobotę lub w niedzielę! Jutro nie wyjeżdżamy daleko poza zagrodę, coś się jeszcze poradzi...

Bohaterka dnia jutrzejszego nic jeszcze (mam nadzieję...) nie przeczuwa:


Kleszcze ją dziś oblazły, jak mi doniesiono. Nic nowego, one od zawsze ją lubią! Pytanie tylko, gdzie ona na Padoku Zimowym znalazła chaszcze, na których mogła aż tyle kleszczy nabrać..?

Trawa też jeszcze nie przeczuwa, że już od jutra będzie deptana i zjadana. I rośnie sobie:



Nie umywa się do tego, co tu mieliśmy w pierwszym roku po zasiedleniu - ale wypuszczałem już konie na gorszą, nie ma co narzekać...

Tymczasem w ogródku rozkwitły pigwowce:


Na razie, poza tym, że część grządek częściowo wyściółkowałem, nie miałem ani chwili czasu na to, żeby się ogródkiem zająć. Abstrahując już od tego, jak bardzo bolą mnie plecy (myślałem że to przez krzywą taczkę, a to, okazuje się - starość...).

W ogóle to staram się postępować tak, jakby Lepsza Połowa wyjechała na jakąś szkołę letnią czy kurs językowy, jak to się jej dawnymi laty czasem zdarzało. Ale jest to z każdym dniem coraz trudniejsze. Koćkodan, jak pisałem wczoraj, ginie i schnie bez pieszczot - a mnie coraz trudniej przeżyć, gdy nikt mnie nie ruga za wnoszenie siana i brudu do chatki, czy wpuszczanie kotów... Co kto lubi, co kto lubi..!

3 komentarze:

  1. W ostatniej kwestii jestm dobrra. 3 dzieci i jest doświadczenie. Ma być grzecznie czy skutecznie? Trzym się Asan.

    OdpowiedzUsuń
  2. PANIE JACKU PROSZĘ SIĘ NIE PODDAWAĆ, WASZE BLOGI CZYLI PANA, KRESOWEJ ZAGRODY, PANI AGATY RAK I WIELU INNYCH, DODAJĄ CZŁOWIEKOWI OTUCHY I SIŁY DO ŻYCIA. A WIEM CO MÓWIĘ OSIEM LAT TEMU PRZESZŁAM TO CO PAN TERAZ PRZECHODZI. DZIĘKUJĘ ŻE JESTEŚCIE.
    I. Z MAŁOPOLSKI

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...