sobota, 7 lutego 2015

Konie gniade

Pewnie się już żaliłem, tylko nie pamiętam kiedy i gdzie, ale wg polskich paszportów, WSZYSTKIE nasze konie są "gniade". I tak, koń - matka:


która w rzeczy samej jest maści jeleniej, w swoim polskim paszporcie od wielu już lat figuruje jako "jasnogniada":



natomiast koń - córka, którego maść sami możecie sobie Państwo ocenić:


już nawet owego niejasnego przymiotnika "jasno-" pozbawiona została i w paszporcie nowego wzoru figuruje jako po prostu gniada:


Biurokratyczny absurd jakich wiele. Przy całej życzliwości dla nas, sympatyczny kierownik miejscowego biura PZHK może do paszportu wpisywać tylko to, co wynika z przepisów i wytycznych. A że przepisy głupie..?

Takie życie proszę Państwa, takie życie. Już Lao Zi 2,5 tysiąca lat temu... ale co ja Wam będę oczywiste oczywistości opowiadał..!

6 komentarzy:

  1. Czyli im koń jaśniejszy, tym bardziej gniady?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlaczego ma to dla koniarzy znaczenie co jest w paszporcie wpisane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponieważ opis w paszporcie powinien - teoretycznie - pozwalać na jednoznaczną identyfikację zwierzęcia. Co prawda Mahru ma wszczepiony transponder (czyli tzw. "czipa") - ale nigdzie nie jest powiedziane, że np. organizator zawodów musi mieć na wyposażeniu stosowny czytnik. A jak ja udowodnię że koń z paszportu i koń z przyczepy to ten sam koń, skoro coś tak oczywistego jak maść, kompletnie się nie zgadza..?

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...