piątek, 3 października 2014

Kwiaty jesieni

Sfotografowała dziś Lepsza Połowa w czasie, gdy ja trzeci raz w tym tygodniu zostawałem za karę po lekcjach:


Powojnik z pasażerem


Kwiat tytoniu: biorąc pod uwagę widoczną pracę pszczół - czy możliwy jest miód tytoniowy..? I jak smakuje..?


Wrotycz przy domu (ścięta wiosną, bo przeszkadzała otwierać drzwi - odrosła i kwitnie od nowa...).


Tomatillos w szklarni: nie sadziliśmy ich. Same wyrosły! I owocują...


Gąszcz ogórecznikowy. Też dziki.


Seria porannych przymrozków praktycznie położyła już dynie.


Na tle zwiędłych dyń tym bardziej wyróżnia się wyjątkowo w tym roku dorodny ozdobny tytoń


Który w ten sposób bierze nareszcie odwet za wcześniejszą dyniową agresję: pędy dyń, wspinając się na krzaki tytoniu, kilka z nich przygniotły do ziemi...


Dyń mamy w sumie mniej niż w zeszłym roku - i nie urosły aż tak wielkie (no, może z jednym czy dwoma wyjątkami...).


Prawie jak kwiat!


Widomy przy tym znak, że sezon grzybowy już się skończył


Nie ma już po co biegać z nożem i koszykiem: teraz można z czystym sumieniem podziwiać...

No i na koniec nie kwiaty, a przecież jak kwiaty:


w końcu na łące - i same damy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...