poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Dziwny rok

Rok 2014 jest to dziwny rok: nigdy wcześniej nie widziałem, żeby letnim deszczom udało się skompensować brak wiosennych roztopów i żeby nie było suszy mimo braku solidnych opadów śniegu zimą.
 
 
Indie nam się tu robią, czy co..?
 
W każdym razie, rośnie wszystko jak na drożdżach. Wczoraj, oprócz całej masy innych prac i czynności, zmierzyliśmy też wskaźnik Brix naszych pomidorów koktajlowych, których jest wielka obfitość (rozsiały się nawet - zeszłoroczne! - na dziko i powyrastały w różnych częściach ogródka: nie pokażę na zdjęciach, bo ogródek tak jest zarośnięty, że mi wstyd...).
 
Wynik mało rewelacyjny: 6,5. Pewnie, że mogłoby być i gorzej - ale tak się zastanawiam, czy to aby właśnie nie z powodu takiej obfitości wody w tym roku..? W końcu te pomidory dostały i "terra preta" i "gnojówki" z pokrzywy, dodatkowo - także nawozu w płynie ze sklepu.
 
Trawa na Wielkim Padoku prawie już odrosła do wysokości pozwalającej wypuścić tam stado. Jeszcze jedna fala obfitych opadów - zapowiadanych na połowę tego tygodnia - i przenosimy stado. Właśnie umówiłem się na odrobaczenie...


2 komentarze:

  1. Te deszcze na pewno nie pomagają w utrzymaniu wysokiego Brix'a. Pocieszę Cię, że w przyszłości będzie lepiej, bo będziesz miał dostatek wapna, nawóz bogaty w pierwiastki śladowe i mikroelementy, ale też Twoja terra preta "dojrzeje". Wyczytałem, że z czasem (mowa o miesiącach i latach) zwiększa się Pojemność Wymiany Kationów, np. z 22 do 138 meq.

    OdpowiedzUsuń
  2. #Ten Pan w podeszłym wieku(91 lat)pracuje 6 dni w tygodniu,handluje skórzanymi wyrobami.
    www.youtube.com/watch?v=nmfxnuBSuJk
    "Piękna starość jest nagrodą za piękne życie"/Pitagoras/
    :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...