niedziela, 20 kwietnia 2014

Rower..? Nie, dziękuję...

jestem białym człowiekiem - wolę jeździć konno..! Niezależnie od wszelkich korzyści jakie daje rower (który jeść nie woła, a i przed sklepem daje się postawić bez protestów...).


Jakiś czas temu, dokładnie - przed wyjazdem do Marsylii - kupiłem Lepszej Połowie rower, co by mogła sobie na przykład do sklepu pojechać. Nawet całkiem podobny do tego, na którym Audrey siedzi powyżej - tyle, że z koszyczkiem jeszcze. Było z tym pociech sto, bo rower przyjechał do nas częściowo rozłożony, a złożenie go z powrotem do kupy, bynajmniej nie było takie proste. No ale - co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr, złożyłem, sprawa załatwiona.

A dziś, jak głupi jaki, dałem się Lepszej Połowie wysłać tymże rowerem nad kanałek sprawdzić, czy już mlecze kwitną (bo wino wartałoby zrobić i miodek z mleczy...).

Mlecze owszem, kwitną - ale jest ich bardzo mało. Za to prawie wyplułem płuca, nogi do tej pory się pode mną trzęsą i nici z pielenia ogródka (nie tylko dlatego, że święto i że już zaczyna padać deszcz...). Nie - to nie jest sport dla mężczyzny z autorytetem! Znaczy się: z brzuszkiem - wicie, rozumicie...

Jak mnie następnym razem Lepsza Połowa będzie gdzieś wysyłać, to niech mi da swojego konia. W końcu kobyła poroniła, jest już w formie, powinna biegać. O - taki będę. Stanowczy. Zero litości!

Jedyna pociecha, że choć mleczy nie znalazałem, to wino i tak mamy. Ktoś nad kanałkiem flaszkę całkiem dobrego wina zgubił - jeszcze nawet nie odpakowanego z akcyzy...

Ciężarówki oraz Piękny, Dzielny i Szalony Koń Lepszej Połowy wytoczyły się dzisiaj po raz pierwszy na trawę Pierwszego Padoku - zgodnie z odwiecznym, litewskim przesądem, przekraczając zakopane pod bramą skorupki z porannych jajeczek. Mam nadzieję, że to im poród przyspieszy, bo już żal na nie patrzeć. Wytoczyły się, nażarły, wróciły pod wiatę - lunczyku prawie nie tknęły, nie dały rady - a teraz stoją, machają ogonami i wzdychają głęboko. Nikomu nic się nie chce. A najmniej - rodzić.

2 komentarze:

  1. Objaśnić proszę dokładniej litewski odwieczny przesąd. Dlaczego, kiedy po co, jak.
    Pozdrowienia i życzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj wyjaśniałem: http://boskawola.blogspot.com/2010/04/blog-post.html

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...