poniedziałek, 31 marca 2014

Choć jeden powód...

dla tego idiotyzmu pt. "zmiana czasu" - poza naturalnie tym, który nieodmiennie co roku wskazuje kolega Iulius - potrafi ktoś z Państwa wskazać..?
 
 
Mnie nic nie przychodzi do głowy...

7 komentarzy:

  1. Tym, którzy pracują na etacie zostaje jedna godzina dłużej na koński spacer w terenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim opanuje się zamieszanie wynikłe ze zmiany, długość dnia sama z siebie by już tę godzinę dodała...

      Usuń
    2. Ja tak troszkę żartem. A poważnie to u mnie nie ma żadnego zamieszania. Przedstawiam się w maksimum dwa dni. Uważam, że zmiana czasu to kretynizm, ale rozpatrywanie tego bez uwzględnienia innych kretynizmów, jakby chociaż praca na godziny jest też co najmniej mało sensowna. Np. Moja żona cieszy się ze zmiany czasu, bo teraz z koleżanką, która pracuje na etat, o 17 może wyjść do piaskownicy, aby nasz syn miał kontakt z rówieśnikiem. Przykłady możnaby mnożyć.

      Usuń
  2. Nie ma racjonalnego powodu dla kręcenia wskazówkami.
    Za to są powody nieracjonalne:
    http://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/HTML/?uri=CELEX:32000L0084&from=EN

    i lokalizacja w RP:

    http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20082361627

    OdpowiedzUsuń
  3. ja poszedłbym z tym czasem dalej i podzieliłbym na cztery pory roku. Myślę, że dodawanie lub odejmowanie pół godziny co kwartał zamieszałoby jaszcze bardziej....... a za dwadzieścia lat może po kwadransie? Jakby kiedyś to weszło w życie to biorę wszystkich czytających te słowa za świadków, że jam to wymyślił! Może choćby takim kretyństwem zapiszę się w historii.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cisza jakaś, psze pana. Wpis by się przydał, bo inaczej publiczność będzie się martwić. Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...