sobota, 8 marca 2014

Atak spamu

Od kilku dni za każdym razem gdy otworzę skrzynkę pocztową, znajduję po kilkanaście powiadomień o nowych komentarzach na moich blogach (póki co tylko na tym - i na angielskim, "ciemny zakątek internetu" pozostaje chwilowo wolny od tej plagi...). Których Państwo nie oglądacie rzecz jasna, bo to spam. Filtr antyspamowy radzi sobie z problemem. 

Jedyny widoczny "na zewnątrz" efekt, to przyspieszenie obrotów licznika odwiedzin. Przyznam się, że te nieskromne, acz przyjemne dla oka panie we wczorajszym poście zamieściłem celowo, dla eksperymentu. I w rzeczy samej: po raz pierwszy od pewnego czasu post "bieżący" ma więcej wejść niż te, pod którymi usiłują zamieścić komentarze amerykańskie booty (skąd wiem, że amerykańskie..? No dajcie spokój, niby skądinąd miałoby się wziąć ponad 100 wejść zza Oceanu w ciągu ostatniej doby..?).

Stare sprawdzone sposoby jednak działają, a na młodzież gimnazjalną można liczyć...

Dziś czeka nas ciężki dzień. Nie mamy samochodu, a koniecznie trzeba dokonać kilku zakupów. Lepszej Połowie kończą się zapasy spożywcze, naszym kobyłom marchewka i owies (na brak marchewki nic nie poradzę, o ile nikt nas nie podwiezie na targ - ale worek owsa spróbuję wydzwonić...), a co najważniejsze: potrzebuję paru części aby zamontować nasz nowy podgrzewacz przepływowy Siemensa. Który jakoś tak w połowie tygodnia dotarł do nas pocztą - kupiłem go w końcu na Allegro, skoro inaczej się nie dało.

Tak więc, albo uda się nam z kimś znajomym zabrać do Warki - albo za dwie godziny mamy pociąg.


Biorąc pod uwagę, że zacząłem dzień od rozlania kociej karmy po podłodze i kocu, robiącym za dywanik przy drzwiach (nie zauważyłem, że wierzchnia warstwa galaretki pozostaje płynna i wykonałem szeeeeroki gest ręką, w której trzymałem otwartą puszkę...) - to wprost niewiarygodnie cieszę się na ten montaż..!

3 komentarze:

  1. Ja też dostałam czarujący komentarz zza oceanu. Wszelkie rzeczy, zamknięte w puszkach są z natury podstępne. Powodzenia z aprowizacją!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ruskie boty też grasują. I tyle się tego wali, że u mnie filtr nie nadąża, w związku z czym komentarze są moderowane siłą rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  3. W ostatnich dniach miałam po 2000 (!) spamów dziennie, też musiałam włączyć moderację i weryfikację.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...