czwartek, 13 lutego 2014

Paszporty chłopaków 2

Doczekaliśmy się: dzisiaj nareszcie nasz niezawodny pan Henio przywiózł nam z dawna wyglądane, ROSYJSKIE paszporty chłopaków. Wyglądają tak:





Wyciąłem tylko nagłówki z drugich stron, gdzie są adresy nowych właścicieli.

Zabawną rzeczą jest porównać opisy - zarówno słowne, jak i graficzne - pokazane powyżej i te, które wcześniej Państwu pokazywałem z paszportów polskich. Proszę sobie to samemu porównać - boki można zrywać..!


W przeciwieństwie do mnie. Rano jeszcze się zmobilizowałem, nie bez związku z wizytą pewnej przystojnej Węgierki i jej ekipy - ale w tej chwili formalnie i merytoryczie zdycham, zasmarkany, widzący podwójnie i z nader ograniczonym zestawem sprawnych zmysłów. Powonienie w każdym razie z całą pewnością mi wysiadło - nawet likier jałowcowy Lepszej Połowy ledwo co czuję...

W związku z powyższym, nie gwarantuję, że jutro uda mi się zmobilizować na tyle, żeby napisać cokolwiek.

2 komentarze:

  1. Hehe, aż spojrzałam na polskie paszporty ;| Żeby nie było to u moich kobył wyglądają podobnie pustawo ;)
    Odwieczny problem jak odróżnić jednego gniadego bez odmian od innego gniadego bez odmian :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Na takie przypadłości oprócz czosnku i cebuli bardzo pomocna jest... kasza jaglana. Zamiast ziemniaczków do obiadu polecam.
    Zdrowia życzę.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...