sobota, 14 września 2013

Grzybiarz - fetyszysta

Grzybów w dalszym ciągu nie ma. Przez ostatni tydzień zbieraliśmy po łubiance, góra jedna i pół łubianki dziennie. To jest nic! Normalnie, powinno być, z samego tylko Wielkiego Padoku - wiadro...

To znaczy, grzyby nawet i są - ale w zdecydowanej większości: robaczywe...

Natomiast - grzybiarzy są tłumy. I w związku z tym mój apel i prośba.

Uprasza się grzybiarza - fetyszystę, który dziś popołudniu, pod naszą nieobecność, ściągnął ze sznura i ukradł, pozostawiając tylko "żabki", suszącą się tamże bieliznę Lepszęj Połowy...


w kolorze czarnym - o zwrot. Ewentualnie, ponieważ jak raz popołudniu parkowało niedaleko Daewoo Lanos o numerze rejestracyjnym, zaczynającym się od "WR" - Panie, czytelniczki z Radomia, proszę o sprawdzenie, czy mąż przypadkiem cudzych gatek i stanika nie zachomikował... Jeśli tak: połamanie na nim patelni będzie całkowicie uzasadnione...



Ten stanik i tak nikomu nie będzie pasował! - jak podkreśla oburzona zachowaniem grzybiarza Lepsza Połowa. Kształty kobiet miejscowych są bowiem całkiem inne...

Miejscowe kobiety mają duży obwód i dużą miseczkę. Lepsza Połowa ma wprawdzie duuuużą miseczkę - ale mały obwód! Stąd, biustonosze kupuje w Warszawie, bo lokalnie jej rozmiar jest nie do dostania.

10 komentarzy:

  1. Kradzież bielizny niczym w Japonii. Tam bardzo lubią kraść cudzą bieliznę. Jeszcze lepiej, kiedy nie jest wyprana. Założy sobie ją taki na głowę i wącha. Ubrać też można. Możliwe, że grzybiarz też ma mały obwód, a miseczkę sobie wypcha wkładkami. Do osiągnięcia satysfakcji może to wystarczyć. Przebieranki mogą być podniecające.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oni tam mają automaty (jak te do czipsów i orzeszków) z zapakowanymi UŻYWANYMI majtasami...

      Usuń
    2. ee tam, podniecać się brudnymi majtami, fuj

      Usuń
  2. "Kształty kobiet miejscowych są bowiem całkiem inne..." Niekoniecznie. Sporo kobiet nosi źle dobrany stanik. Może też potrzebowałyby innego, ale nie wiedzą o tym, albo nie chcą się bawić w zamawianie. Zwykle kobiety powinny wybierać mniejszy obwód, a miseczkę większą. Rozmiar miseczki jest określany proporcjonalnie do obwodu. Im mniejszy obwód tym większa litera dla tej samej wielkości miseczki.

    OdpowiedzUsuń
  3. A babcia tyle razy mówiła: bielizny osobistej na dworze nie wieszać - "nie przystoi" i nigdy nie wiadomo kto ją będzie oglądał (lub przymierzał?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam sie, ze ja wieszm na dworze, ale w zakamarku miedzy plotem a szopa... :) No a i tak na podworko nikt sie nie wcisnie obcy

      Usuń
    2. No, to też było w zakamarku. Sznur do suszenia mamy przeciągnięty między drzewami naszego Lasku Centralnego...

      Usuń
    3. To może Mijan albo ten drugi capnął? A wy zaraz na ludzi winę zwalacie.:-)

      Usuń
  4. Mnie też jakieś 15 lat temu ktoś figi ze sznurka ściągnął i jeszcze dziś pamiętam jaka byłam wściekła bo były ładne z koronkami i trudne do odkupienia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do odkupienia..? To było porwanie dla okupu..?

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...