piątek, 7 czerwca 2013

Poziom wody

w naszym ogródku osiągnął wczoraj, mam nadzieję, maksimum, którego już nie przekroczy:




Co prawda, prognoza długoterminowa przewiduje kolejne "oberwanie chmury" w poniedziałek - a i dziś i jutro coś tam jeszcze ma spaść, ale ogólnie, wygląda na to, że deszczu będzie już mniej. Może nawet w przyszłym tygodniu osiągniemy stan umożliwiający myślenie o sianokosach..?

Goście, którzy się do nas zapowiadali na wczoraj, nie przybyli - nie wiem, co mam o tym myśleć..?

Za to dzwonił ktoś z ARiMR. Dzień wcześniej rozmawiałem z miłą panią z lokalnej Inspekcji Weterynaryjnej, do której dotarł protokół z naszej kontroli sprzed prawie dwóch miesięcy. Podobno ARiMR ma teraz "kłopot ze mną", bo Inspekcja twierdzi, że u nas są "konie rekreacyjne", w związku z czym - kontroli robić nie zamierza.

Prawdę powiedziawszy - nie zrozumiałem i NIE ZAMIERZAM rozumieć, na czym konkretnie ów "kłopot" ma polegać. Zwłaszcza, że pana dzwoniącego z  ARiMR bardzo źle było słychać w telefonie...

6 komentarzy:

  1. Dlaczego rekreacyjne, a nie hodowlane? Czy to ma związek z ilością klaczy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Z ich przeznaczeniem. Zdaniem pana z Agencji (o ile go w ogóle zrozumiałem przez te szumy i trzaski...), "konie hodowlane" to tylko i wyłącznie takie, które są przeznaczone do zjedzenia.

      A inne, przeznaczone np. do sportu, to już nie są "konie hodowlane", tylko jakaś płocha zabawka dla zblazowanych bogaczy, więc z całą pewnością - nie jest to działalność rolnicza, znakiem tego: kara się należy...

      Ale, jak już napisałem - wolę powstrzymać się od interpretacji...

      Usuń
    2. Ten człowiek zrównuje konia do poziomu świni czyli zwierzęcia o jednostronnym kierunku użytkowana, a nie jest zwierzęciem gospodarskim, jeśli jest utrzymywany hobbystycznie. Koń jest w końcu wszechstronnie użytkowy, a Wy chyba nie podchodzicie do tego amatorsko...
      Definicja zwierzęcia hodowlanego znajduje się w ustawie o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich. Ustawa ta ma też wzmianki o zawodach konnych, a w tym są uwzględnione i wyścigi i pokazy hodowlane. Te przepisy nie dotyczą zwierząt amatorskich jak psy, złote rybki i papużki, ale gospodarskich (koń jest tam wymieniony).

      Usuń
    3. To troche dziwna interpretacja. Ustawa zdaje sie byc w miare jasna - ewnetualnie prosze odeslac tego Pana z Agencji (brzmienie tego zwrotu wzbudza we mnie silnie ambiwalentne skojarzenia :P ) do definicji z Wikipedii: http://pl.wikipedia.org/wiki/Zwierzęta_hodowlane , ktora, jako zywo, okresla rozne cele trzymania zwierzat hodowlanych (a nie tylko mieso i inne spozywcze surowce) ale i inne surowce oraz inne pozytki z nich plynace (np.: sila pociagowa, jazda wierzchem, jako zwierzeta juczne lub pelniace inne funkcje uzytkowe /w tym funkcja reprodukcyjna jest tez ujeta!!/).

      A swoja droga jakos tej rekreacji wielce nie widze (chyba, ze chodzi o ta "ucieche" jaka funduje kazda ucieczka koniowatych, wraz z biegami reakreacyjnymi oraz przeciaganiem uwiazu... ?!? ;)

      Usuń
  2. Jak się kiwi ma? To roślina pochodząca z lasów Syberii, więc teoretycznie do zalewania okresowego powinna być przyzwyczajona...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie ma się dobrze. Gorczycę za to już w pewnej części szlag trafił...

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...