sobota, 4 maja 2013

Stop

Znacie ten dowcip: Polacy wygrali z Rosjanami w piłkę (ha, ha, ha..!). Telegram od Putina: Gratulacje. Stop. Gaz. Stop. Ropa. Stop.

No więc - mamy tutaj stop na reklamy AdSense: ostatecznie i nieodwołalnie. Oczywiście - o szczegółowe przyczyny to ja sobie mogę pytać. Google albo ścianę. Ściana może odpowie - Google na pewno nie. W każdym razie - odwołanie zostało rozpatrzone negatywnie.



Cóż zrobić? Powiedziałbym, że "baba z wozu, koniom lżej", ale w końcu - czy ma jakieś znaczenie, co powiem..?

Tymczasem w czasie zbliżającego się już ku końcowi "długiego łykendu" testowałem skuteczność różnych portali jak chodzi o zamieszczanie odesłań kierujących ruch na tego bloga. Wyszło to trochę przypadkowo - w poprzedni piątek nagle wziął i zniknął "Nowy Ekran.pl". Objawił się ponownie około wtorku pod adresem Nowy Ekran.net - ale nim się to stało, poruszony perspektywą zerwania kontaktu ze znajomymi, których zdążyłem się tam dorobić - zarejestrowałem się jeszcze na salonie24 i na Legionie św. Ekspedyta (nie było łatwo ten drugi portal znaleźć! Wszeteczne Google pozycjonuje go u dołu trzeciej strony wyszukiwania pod hasłem "Legion"...).

Oczywiście, trafiłem też na portal 3Obieg.pl - bo tam przekierowywał i chyba dalej przekierowuje stary adres "Nowego Ekranu". Chodzi o jakieś kłótnie między właścicielami - nawet nie próbuję tego zrozumieć, bo po co mi to..?

Skoro już się wszędzie porejestrowałem - to właściwie, czemu miałbym nie pójść za ciosem i nie pozamieszczać notek?

Zamieszczałem je w miarę równolegle. I co się okazało?

Okazało się, że salon24.pl - bezwzględnie górą. Serdecznie witam wchodzących z tego portalu gości..!

Okazało się też, że przez zamieszanie z adresami, "Nowy Ekran" praktycznie się nie liczy. Musiałem odpalić Google Analytics, żeby śladu pochodzącego stamtąd ruchu się dopatrzyć. Nauka stąd płynie na przyszłość - że kłótnia nie popłaca, a zmiany adresów - od Dyabła są..!

Poniekąd z tego powodu (a także, kierując się wrodzonym lenistwem...) odrzuciłem pomysł, który przez chwilę kontemplowałem a propos bana od AdSense - co by założyć, pod nową tożsamością, nowego bloga i tam się przenieść, oczywiście - aplikując o reklamy.

No i okazały się dwie rzeczy nader zaskakujące. Po pierwsze - zdumiało mnie ciepłe przyjęcie na Legionie (w życiu wcześniej tam nie zaglądałem - słyszałem zaś same straszne rzeczy jako o siedlisku niemalże sekciarstwa...).

Po drugie - dziwne to, bo layout 3Obiegu jest, jak dla mnie, wręcz odstręczający - ale wygląda na to, że rzeczywiście udało się temu portalowi przejąć ruch "Nowego Ekranu" - zamieściłem tam raptem dwa komentarze, w tym jeden z linkiem do tekstu o husarii - i wejścia widać...

W tej sytuacji - cóż ma mnie powstrzymać przed zarejestrowaniem się i tam..?

Dlatego właśnie kończę realizować eksperyment rozstrzygający: zamieszczam jedną i tą samą notkę równocześnie na "Nowym Ekranie", salonie24.pl, Legionie, portalu eioba.pl (wykazuje bardzo małą liczbę odwiedzin, ale - zaskakująco wysoką liczbę wejść na tego bloga) i na portalu 3Obieg.pl.

O wynikach nie omieszkam poinformować. Co może się Koleżankom i Kolegom Blogerom przydać - gdyby któreś z Was też chciało się w ten sposób promować.

Tymczasem sytuacja bez zmian jak chodzi o nasze czterokopytne. Kto żył i biegał, żyje i biega - mimo 60 już godzin z pluchą, ulewą, mżawką, deszczem - i czym tylko chcecie. Kto chodził dwupakiem, dwupakiem chodzi nadal.

Mieliśmy wczoraj niespodziewanych gości: serdecznie dziękujemy za miły gościniec..! I zapraszamy ponownie. Gości spodziewamy się i dzisiaj (wedle prognozy - ale to się zmienia z godziny na godzinę - popołudniem ma się zacząć przejaśniać).

I goście i ruch na blogu - są teraz potrzebni. W końcu - mam CO NAJMNIEJ JEDNEGO odsadka na sprzedaż. Okazało się, w czasie rozmowy wczoraj, że i Knedlik mógłby liczyć na niejakie wzięcie jako reproduktor na ten przykład (nie wspominając już o tym, że jego właścicielka pewnie nie byłaby przeciwna, gdyby ktoś chciał kupić i Knedlika i tego z jego synów, którego wybierze dla siebie - chyba, że trzecia będzie córka: córka, jeśli się trafi, prawie na pewno - pojedzie do Czech...).

5 komentarzy:

  1. Coz...!!!

    Po raz kolejny okazuje sie, ze w dzisiejszych czasach, jak sie ma kase i wladze, to nie trzeba miec klasy. Dlatego dosc czesto kultura organizacyjna z kultura osobista nie musi miec nic wspolnego :(

    Czytam tego bloga nie przez AdSensy, tylko dlatego, ze porusza interesujace tematy.

    Pozdrawiam Pana Jacka wraz z cala Familia z Boskiej Woli!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy okazji dowiedziałem się, że jest coś takiego jak "Google PageRank" (PR): http://idb.nowyekran.net/post/91979,inteligentna-nielojalnosc

      Oczywiście - sprawdziłem i PR dla tego bloga i zdecydowanej większości innych zaprzyjaźnionych blogów to 3 (nawet u Kolegi Racjonalnie Oszczędzającego na jego starym blogu, który miał dwa razy tyle wejść).

      Jedyny z linkowanych w moim blogrollu blog z PR równym 4 to oberlejtnanta Klossa. Zastanawiam się, w związku z tym - jak On to zrobił..?

      Ten ranking zresztą z pewnością nie jest niezawodny. Forum historycy.org, na którym się udzielam ma PR równy 5 - bardzo wysoki!

      Tymczasem forum Re-volta.pl ma zaledwie 2.

      Jeśli porównać liczbę aktywnych użytkowników i wpisów na obu forach - to, moim zdaniem, Re-volta.pl jest większa! Tyle, że funkcjonje także pod adresem voltopiry.pl - i stąd pewnie, w rankingu traci...

      Usuń
    2. tyle że PR nie ma żadnego związku z faktem bycia w Adsense lub nie, to nie jest powód

      słyszałem, że kolega słyszał, że babcia cioci wujka slyszała... że bana na adsense mozna dostać przez... recenzje alkoholu i zdjęcia trunków, zastanów się czy nie recenzowałeś ostatnio jakiś trunków albo nie fotografowałeś - przy czym kryterium jakim się kierują ci z googla banując jedną recenzję a dopuszczając inną są wielką tajemnicą

      co ciekawe mimo odwołania bana na nowe RO w poniedziałek, bloga w indeksie nadal nie ma, i ja mam czekać przez czas "biżej nieokreslony" na łaskę google, w międzyczasie ratując się wywiadami z "prawdziwymi facetetami" na blogu sportowym

      Usuń
    3. Fakt, faktem: Twój nowy adres jest w Google PageRank "unrated".

      Skądinąd - podany już przykład z historycy.org i re-volta.pl dowodzi, że nie ma się czym przejmować.

      A jeszcze lepszą "success story" stanowi blog "Na wsi w Japonii" (jest w blogrollu), który celowo wyłączył indeksowanie przez Google - a z całą pewnością, jest jednym z najpoczytniejszych w polskiej blogosferze!

      Usuń
  2. w pełni rozumiem alternatywne podejście do blogowania, ale coś takiego jak RO tylko dzięki wyszukiwarkom żyje - zauważ, nie jest to tematyka która może integrować wiekszą spoleczność

    oszczędzanie wszakże jest nieco wstydliwe, gentelmani pieniędzy nie liczą, itp. - czytelnik do mnie na ogół wchodzi, poczyta i dyskretnie wychodzi

    co prawda jest jeden poczytny blog mieniący sie nazwą oszczedzanie, ale jak dla mnie jest to blog inwestora bardziej, niż człowieka oszczędzającego

    przenosząc moje kolejne blogi na wordpress idę zatem nieco w lifestyle i społeczność, tam już google nie będzie tak potrzebny, mimo wszystko ban dla RO to rzecz wkurzająca - niby mają się zaktualiowac bazy, ale i tak mam czekac bez konca, to potrwa dlugo

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...