środa, 6 marca 2013

Mały leksykon „mowy nienawiści“

Poniższe wypowiedzi pracowicie pozbierałem z różnych stron fejsbukowych i z komentarzy pod moimi wpisami na blogu. Nie jest to w żadnym razie leksykon kompletny – stąd nazwałem go „małym“. W wersji pierwotnej, już przeselekcjonowanej (wszak wybierałem od początku tylko „perełki“…) – miał 24 strony. Zmusiło mnie to do dokonania drastycznej selecji. Został, mam nadzieję, sam tylko „crème de la crème“.

Chciałbym od razu – gwoli sprawiedliwości – zaznaczyć, że nawet w wersji, powiedzmy – „rozszerzonej“, czyli tej 24-stronnicowej, nie reprezentował mój „Leksykon“ w żadnym razie większości wypowiedzi tzw. „obrońców zwierząt“. Co prawda, różnego rodzaju emocjonalne wykrzykniki są wśród nich bardzo częste – ale jednak, tylko pewna frakcja ucieka się do ewidentnych gróźb, sypie inwektywami, czy też: opowiada oczywiste bzdury (jakkolwiek, wiarę w "końskie trupy wysypujące się z tirów" oraz "kulki betonu w żołądku" - zdaje się, podzielają wszyscy, lub prawie wszyscy...).

Wersja „rozszerzona“ jest oczywiście w każdej chwili dostępna – a jak Państwo widzicie, zachowały się też tzw. „printscreeny“, które w razie potrzeby – mogą służyć za dowód. Najcelniejsze z celnych wypowiedzi – zaznaczyłem kolorkiem. Absolutnie niezbędne komentarze – są w przypisach.



Dokonałem tego zestawienia dla Państwa rozrywki, a nie w celach sądowych. Za moich młodych lat nie ceniło się donosicieli. Kto leciał ze skargą do pani nauczycielki, zamiast stanąć po męsku twarzą w twarz z problemem (i, ewentualnie, oberwać po ryju – co mi się, przyznaję, nie raz zdarzało…) – tracił twarz na zawsze. Proszę się zatem – dobrze bawić…

Strona akcji “Stop Skaryszew”

Weronika Babińska Do Auschwitz z nimi. Prosto do gazu!

Dargacz Robert Dargacz Robert to i tak nie wiem czy zadziała wszystko ale życzę powodzenia . jednak uważam że powinno sie stworzyć grupe która tych wszystkich JEBANYCH pseudo chodowców i handlarzy nauczyla co to jest BÓL i chcę stworzyć taką grupę jeśli są chętni czekam na propozycje . Tego nie da się załatwić według prawa to trzeba zrobić inaczej...[1]

Łukasz Szprengel Masz już pierwszego ochotnika...

Grażyna Barbara Jógowiec Polecam film "Czarny ksiaże" Dla mnie ten koń jest bohaterem .Jego oddanie , siła, odwaga i bezgraniczna wieność ...dla mnie znaczy więcej niż nie jeden cżłowiek który stanął na mojej drodze...więcej się tutaj nie wypowiem bo to tylko nakręca niektóre osoby...a ja na to każdy robi co mu serce dyktuje a jeśli ktoś go nie ma to ma duży problem.

Fido Wege Rozwalił mnie tym komentarzem, że konie nie płaczą, mało w życiu widział, a już na pewno nie widział koni idących na rzeź, a nie widział bo go to nie interesuje, jego interesuje produkt spożywczy czyli kabanos. Taki mały tchórz, który sam pewnie nie byłby w stanie zabić ale za to sarkastycznie głosić swoje mięsożerstwo to pierwszy bohater Nowej Prawicy.

Aleksandra Kruglik Wojtek Ty się doucz nieuku płakanie = łazwienie !!! Koń nie królik, że nie posiada kanalików łzowych... i doprawdy nas nie obchodzi co robisz w swoim nędznym życiu, a żryj, aż zdechniesz... Ale sorry nie wmawiaj ludziom czegoś o czym nie masz pojęcia. Bo Piszesz idiotyzmy i głupoty ! Doucz się chłopaczku !

Katarzyna Mokrzysz Banaszkiewicz handlarze to kanalie znieczulice liczace tylko na zysk
słuzby weterynaryjne , policja
??
tylko odwalali byle jak robotę
jednym slowem mieli w d.............
handlarze bardzo chamscy i wulgrni niektorzy do bicia lecieli do nas
epit ety leciały okropne w nasza stronę.........
tylko jak stalismy i pilnowalismy to nie bili koni ..gdy nas nie było traktowanie stawało sie okrutne!!!!! BYŁAM , WIDZIAŁAM I NIKT MI NIE WMOWI ZE JEST INACZEJ !!!!!

Aleksandra Janik chamstwo i buractwo - inaczej tego nie nazwę, pozabijałabym tych wieśniaków -.-

Mariusz Grzybek Cóż powiedzieć, ręce załamać i łoma wziąść do ręki. Znieść dożywocie i piekło i tych skurwieli potrzymać na mrozie i tłuc

Gosia Grudzinska Dzieki Bogu jestem weganka. Tych co tak bestialsko traktuja jakiekolwiek zwierzeta nalezaloby kastrowac i przeprowadzac lobotomie mozgu. Bez mozliwosci odwolania sie.

Katarzyna Mokrzysz Banaszkiewicz tak więc odpowiedzcie mi pytanie : dlaczego ułani walczyli na koniach a nie na krowach czy świniach skoro to takie mądre istoty? dlaczego przeróżne zawody, turnieje, crossy z przeszkodami itp.itd są organizowane dla koni a nie dla krów, świń czy kur???? no i dlaczego konie są brane do terapii dla niepełnosprawnych dzieci??? takie mądre jesteście to piszcie !haha

Katarzyna Mokrzysz Banaszkiewicz Blanka piszesz czystą prawdę ale mam nadzieję że są wyjątki wśród tych hodowców .:)np.przykładem takim jest Aleksandra Kruglik , ona naprawdę kocha konie i poświęca się im całkowiecie. Ja natomiast pozwolę sobie opisac sytuację która to miała miejsce na tym masakrycznym targu.H.Szefka z druga dziewczyną robiłyście jakis wywiad z tym handlarzem co stał z tymi pięknymi kucykami .Mnie widok takich pieknych kucyków przykuł wzrokiem więc podeszłam do was i się pytam tego handlarza na co pan sprzedaje te kucyki?a on zaśmiał się pefidnie i z ironią powiedział że"a jak to na co ?a na mięsko do Włoch" !! Ja mowię do niego ze to jakaś paranoja!Az mnie za serce ścisnęło a wy skoro kochacie konie zamiast stanąć po mojej stronie stanełyście za nim pytajac sie mnie "dlaczego uważam ze nie powinny jechać na mięsko do Włoch ?jeszcze z takim wyrzutem !i to sie nazywa milość do koni z twojej strony ?ja bym tego tak nie nazwała, to zwykłe oszustwo.

Strona akcji „Stop Skaryszew?Stop Głupocie“

Beata Krawczyk nic jeśli ma świeżą wodę, karmę, może się swobodnie położyć i wstać no i co min 8h może "rozprostować nogi", owszem wtedy nic strasznego ![2]

Monika Kielan Ale nas nie interesują tematy hodowlano- rolnicze. Chcemy, żeby wszyscy, którzy znęcają się nad zwierzętami- brak dostępu do wody, czy pożywienia jest także formą znęcania- zostali ukarani. Nie interesują mnie tematy rolnicze, ba- te to już najmniej, ale fakt, którym jest to, co się dzieje.

Adam Makarewicz koń został uderzony z ogromną siłą w kręgosłup tak robią handlarze doprowadzają zwierzęta do ogromnych cierpień przed ich pozbyciem się na rzeź i taka jest prawda na tym drańskim folwarku jest chamstwo i obłuda bo zwierzę nie jest rzeczą i jednak są lekarze weterynarze i są przeciwni takiemu procederowi na targach śmierci bo tego nie da się inaczej nazwać głupota i draństwo i nie odpowiedzialność ludzi organizujących ten targ śmierci i za to bendą podiente kroki do ujęcia sprawców tego brutalnego procederu handlu końmi w taki brutalny sposób i wyłapanie mafi handlarzy ktura działa w całej Europie .

Hania Vega Magdaleno Kaźmierczak, jakoś nikt się nie zastanawiał, co z ludźmi sprzedającymi dopalacze, narkotyki na ulicach, przemytnikami itp. Likwidowano im biznes, co było społecznie akceptowane. Pomyśl proszę, co z nich za ludzie. Hodują zwierzęta, wiedząc, że jedynym ich przeznaczeniem jest przedwczesna, okrutna śmierć. Rozmnażając te konie, rozmnażają śmierć. Po co? To czyste okrucieństwo. Niech zajmą się czymś innym, na przykład uprawą ziemi. Sposób na życie zawsze można zmienić. Proszę, nie pisz mi o świniach, krowach, owcach, tudzież innych stworzeniach rozmnażanych dla śmierci. Jestem weganką, więc sprzeciwiam się każdemu wyzyskowi zwierząt dla zaspokojenia kaprysów ludzi. Tak, kaprysów. Ponad 20 lat jestem weganką, więc można żyć bez mięsa. Dziwi mnie też, że ludzie mający do czynienia z końmi, zaprzyjaźnieni z nimi, akceptują spożywanie mięsa tych zwierząt. W moim przekonaniu, właśnie oni powinni się temu sprzeciwiać nawet ostrzej niż Tara. Przecież uważacie się za miłośników koni. Co to za miłośnik, który używa konia, a potem akceptuje fakt, że został on przerobiony na kiełbasę?

Hania Vega Kasiu, w Skaryszewie miałaś okazję oglądać załadunek. Jak wygląda wyładunek? Możesz sobie wyobrazić. Wyobraź sobie, proszę - przerażone konie przynajmniej od 2 dni nie jadły i nie piły. Jeżeli jechały do rzeźni w Polsce, ten okres jest krótszy. Po rozładunku konie muszą być zmaleinizowane przez lekarza weterynarii. Maleinizacja polega na zastrzyku w dolną powiekę i wstrzyknięciu maleiny w celu zbadania, czy koń nie jest nosicielem nosacizny. Jeżeli wet przykłada się do pracy, zmaleinizuje tego samego dnia. Jeżeli olewa lub ma inne obowiązki, konie czasami i 2 - 3 dni czekają na badanie, bez którego nie mogą być zabite. Próba maleinowa trwa dobę, czyli po dobie od podania zastrzyku bada się odczyn. Czekające na śmierć konie słyszą, a często i widzą, śmierć tych, które były przed nimi. Wchodzą na halę ubojni ślizgając się we krwi, widzą inne konie martwe, podwieszone za tylną nogę. Mordowanie w nowoczesnej rzeźni to robota taśmowa. Niektóre konie umierają od razu, niektóre są żywe i usiłują się uwolnić, a mimo to obcina im się kopyta, obdziera ze skóry. Czasami koń umiera nawet przez 10 minut, podwieszony za tylną nogę i głową do dołu, w pełni świadomy, usiłując się uwolnić. Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że te konie wiedzą, że czekają na śmierć? Czekają przynajmniej dobę obowiązkowej próby maleinowej. Pomyśl, co przeżywają. Ich reakcje są bardzo różne, tak jak różne byłyby reakcje ludzi. Najgorzej mają te, które są jednym wielkim przerażeniem, które nie poddają się i walczą lub usiłują uciec, bo są najbardziej narażone na okrucieństwo rzeźników, którzy usiłują je poskromić w czasie próby maleinowej, np. zamykając w poskromie i okładając łopatami, bijąc, przywiązując do ogrodzenia tak krótko, że koń stoi w niewygodnej pozycji, wymuszającej nienaturalne trzymanie głowy. Niektóre konie poddają się - stoją ze spuszczonymi łbami, praktycznie nie żyją już przed zabiciem. Naprawdę uważasz, że to nie jest okrutne, że ich śmierć nie jest okrutna?[3]

Monika Kielan Pomijając bezsens większości słów, dieta wege kosztuje mnie mniej, niż jedzenie mięsa. No chyba, że macie na myśli mortadelę, czy inne pasztetowe, bo widzę, że ceny mielonki dobiegły juz nawet do 15zł za kg...

Strona fundacji Viva

Natalia Narloch ja to bym i tego burmistrza i tych gnoji skaryszewskich to wybiła w cholere. Czuby atakowali ludzi z fundacjii - dzicz skaryszewska. Biedne stworzenie...oby ten ktory go tak zameczyl sam zdechł.

Katarzyna Weremko DZICZ. Mamy rok 2013 ale buractwo polskiej wsi nadal tkwi głęboko w wieku XIX

Emka Adamowicz Pod ścianę i rozstrzelać skurwysynów!

Magdalena Tukaj zabic tych wszystkich ludzi co znecaja sie nad zwierzetami

Strona „Lubię koninę“



Monika Gilner Świnia to świnia.. na niej się nie jeździ, ona nie wozi was w bryczce, w saniach, z nią nie da nawiązać się więzi, nie da jej się kochać, nie czyści się jej, nie kupuje jej się sprzętu jeździeckiego, nie leczy ludzi(zwróćcie uwagę, że konie leczą bardzo chorych ludzi, przez wożenie ich na grzbiecie, a później ktoś je zabija dla mięsa).. a koń to przyjaciel. Jeżeli wam to śmieszne to szczerze życzę wam, żeby ta konina tak wam w dupę poszła, że z klopa nie zejdziecie. Najlepiej żebyście zdechli, przez jej spożywanie.
Idźcie się leczyć lizodupy! Tacy jak wy zeżarlibyście własne gówno! SMACZNEGO! Życzę wam szybkiej i bolesnej śmierci tak.. jak giną biedne konie z waszej głupoty.
Ps. Jacku.. koń na twoim głównym zdjęciu, twój? Widać, że ty wpierd*lać lubisz, ale on to zagłodzony jak nie powiem. Jeb*ij się w tę twoją durną mordę, a najlepiej niech Ci odpadnie, przynajmniej oszczędzisz tych biednych koni.[4]



Komentarze pod tekstem: „Dorzucam do pieca, czyli: stop głupocie!

A może to desperacja?Trudno nazwać przesadą cośkolwiek naprzeciwko tych barbarzyńskich ,bestialskich targów.Gumofilce rozrabiają ile wlezie.,nikogo i niczego się nie boją-żadnych przepisów,inspektoratów,które też albo są bezssilne albo leniwe albo jedno i drugie...Niemoc rozzuchwala ludzi podłych,prymitywnych i głupich -i tę podłość po raz kolejny ujrzymy za 2 tygodnie..będziemy bezssilnie w rozpaczy gryść własne ręce..rząd też ma to gdzies,zwłaszcza że naszych ludowców trudno porównać do ludzi....ale tacy sa w rządzie, rządach..

panie KOBUS I WSZYSCY NAWIEDZENI ROLNICY czemu opowiadacie takie pierdoły może czas was zapakować do tira jak te różne biedne zwierzęta i przewieść do rzeżni i pokazać wam jak cierpią zwierzęta którym wy rolnicy zabraliśćie wszystko łącznie z życiem dla pieniędzy może czas podawać adresy i nazwiska złych rolników i ludzi w internecie przecierz mam prawo wiedzieć kto jest złym i okrutnym człowiekiem prawda czy dalej będziecie się ukrywać na wsi i kaleczyć , głodzić,wykożystywać ponad siły i zabijać zwierzęta . Czy do was nie dociera co BÓG mówi NIE BĘDZIESZ ZABIAŁ Izajasz
„Kto zarzyna na ofiarę wołu i jednocześnie jest mordercą ludzi, kto ofiaruje owce i jednocześnie łamie kark psu, kto składa ofiarę z pokarmów i jednocześnie rozlewa krew świni, kto spala kadzidło i jednocześnie czci bałwana – ci obrali sobie swoje drogi i ich dusza ma upodobanie w ohydach. Tak samo i Ja wybiorę dla nich męki i sprowadzę na nich to, czego się lękali, bo gdy wołałem, nikt nie odpowiadał, gdy mówiłem, nikt nie słuchał, lecz czynili to, co jest złe w moich oczach, i wybrali to, czego Ja nie lubię”.
Izajasz 66, 3-4

„Co mi po mnóstwie waszych krwawych ofiar? – mówi Pan. Jestem syty całopaleń baranów i tłuszczu cieląt, a krwi byków, jagniąt i kozłów nie pragnę. Gdy przychodzicie, aby zjawić się przed moim obliczem, pytam: Któż tego żądał od was, abyście wydeptywali moje dziedzińce? Nie składajcie już ofiary daremnej! [...] A gdy wyciągacie swoje ręce, zakrywam moje oczy przed wami i choćbyście pomnożyli wasze modlitwy, nie wysłucham was, bo na waszych rękach pełno krwi. Obmyjcie się, oczyśćcie się, usuńcie wasze złe uczynki sprzed moich oczu, przestańcie źle czynić! Uczcie się dobrze czynić, przestrzegajcie prawa, brońcie pokrzywdzonego, sprawiedliwość czyńcie sierocie, wstawiajcie się za wdową!”
Izajasz 1, 11-13, 15-17


[1] Komentarze tego autora o identycznej treści pojawiły się w odstępie kilku minut na prawie wszystkich wątkach tamtej strony. Jak dla mnie – wygląda to na celową prowokację…
[2] To, wedle autorki, mają być warunki bezpiecznego transportu koni…
[3] Uwaga dla laików: w Europie (a z całą pewnością W POLSCE) nosacizna nie występuje od wielu dziesięcioleci. Po to, m.in. wprowadzono powszechną paszportyzację koni – aby mieć pewność, skąd pochodzą – i dzięki temu: nie robić próby maleinowej…
[4] To chyba najlepszy tekst w całym zbiorze!

91 komentarzy:

  1. O! I pani od kucyków się wśród komentarzy znalazła! Widać ile "prawdy" w jej wpisie zostało przemyconej :)

    Nie ma to, jak dobrze zacząć dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani od kucyków naprodukowała się tyle, że by na osobny wpis starczyło. Mam wszystko w pdf - na wszelki wypadek.

      Ale - prawdę powiedziawszy: mam też już tego dość...

      Usuń
    2. " Na wszelki wypadek"? Czyżby Pan Kobus się obawiał tej od kucyków? I czego ma Pan dość przecież dopiero co założył Pan tego bloga i już ma Pan dość?

      Niech Pan Kobus teraz coś o sobie by napisał, bo tak się naprodukował o innych, że wypadołoby parę słów o sobie :)

      Usuń
    3. Hmm... patrzę tymi swoimi oczyma, patrzę (paczę?) i... ja tam widzę, że blog istnieje i ma się świetnie od 2009 roku. Nie taki świeżaczek, jak się anonimowemu wydaje... ;)

      Usuń
    4. Dzięki za udostępnienie moich komentarzy z których jestem bardzo dumna :)!one mówią samą prawdę i nie mam się czego wstydzić a kobus to jakis nawiedzony p........:P i jakim prawem są tutaj udostępniane nasz dane?????

      Usuń
    5. i czemu nie ma całych wypowiedzi tylko wyrwane z kontekstu ? widać że ktoś tu nie ma zdrowego rozumu :P

      Usuń
  2. z zgody na publikację nazwisk i zdjęc osób prywatnych szanowny pan ma?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój adres do doręczeń: Jacek Kobus, Boska Wola 75, 26-804 Stromiec

      Obawiam się jednak, że z uwagi na lokalizację serwera, sądem właściwym byłby sąd kalifornijski.

      Ale czekam, czekam - choć raczej się nie doczekam...

      Usuń
    2. Musiałby Pan napisać prośbę o publikacje tekstów, zdjęć oraz pzrytoczonych wypowiedzi do osób, których chce Pan "wizerunek" wykorzystać i zgodnie z Art. 23,24 kc Robi Pan to nielegalnie i bezprawnie. Błędne jest Pana rozumwanie w kwestii pisania do Pana korespondencji "osób pokrzywdzonych" z prośbą o usunięcie wszelkich skopiowanych bezprawnie wpisów.

      Usuń
    3. Kobus pisząc tu swoj adres to chcesz chyba w łeb jedynie zarobić:P hahaah rob tak dalej.....

      Usuń
  3. A ja lubię takie wypowiedzi (np. trollowanie gimnazjalistek na profilu o koninie)- są one niejako pisemnymi dowodami, że należę do górnego wycinka rozkładu IQ w populacji Homo Sapiens.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze powiedziane :)

      Na szczęście jest nadzieja, oczywiście nadzieja dla tych gimnazjalistek, że kiedyś dorosną i zmądrzeją.

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Nie zmądrzeją, bo żyją w oderwaniu od świata realnego. Kto ma je niby sprowadzić na ziemię ?

      Usuń
    3. Nie piszcie czegoś co nie jest prawdą, nie jestem gimnazjalistką, jak również ludzi których 80% wypowiedzi przytoczył Pan Kobus też nie, bo gimnazjum nawet nie mieli, tylko szli "starym normalnym" systemem. Widać więc jak Pan K manipuluje ludźmi wciskając im ciemnotę, czyli to co "wkleił" w tego bloga.

      A.K

      Usuń
    4. "Nie zmądrzeją, bo żyją w oderwaniu od świata realnego. Kto ma je niby sprowadzić na ziemię ?"

      Znacząca część zmądrzeje bo będzie musiała, część będzie tkwiła w iluzji.
      Powiem szczerze, my nie musimy nic robić, to "życie realne" samo ich naprostuje uderzając brutalnie. Im są wyżej w chmurach tym spadną z większym impetem.
      Wielu marzycieli gdy dorasta przeżywa gorzkie rozczarowania ale to jest potrzebne bo to jest szkoła życia. Ważne jest aby mieć charakter lub odrobinę szczęścia i wyciągnąć właściwe wnioski.

      Usuń

  4. Piszę do Kobusa, pana, który uważa się za dziennikarza.
    Przede wszystkim- życzę sobie natychmiastowego usunięcia mojego wizerunku- screena zdjęcia z facebooka z pańskiego bloga. Nie wyrażam zgody na używanie mojego wizerunku w jakikolwiek sposób, a już na pewno na bloku przepełnionym pańską złośliwością i agresją. Dodatkowo, proszę o wyjaśnienie, gdzie w tych wypowiedziach jest obraza, nienawiść skierowana do ludzi jedzących mięso, etc, oto przytoczone na tym pseudo dziennikarskim blogu wypowiedzi:

    Monika Kielan Ale nas nie interesują tematy hodowlano- rolnicze. Chcemy, żeby wszyscy, którzy znęcają się nad zwierzętami- brak dostępu do wody, czy pożywienia jest także formą znęcania- zostali ukarani. Nie interesują mnie tematy rolnicze, ba- te to już najmniej, ale fakt, którym jest to, co się dzieje.

    Monika Kielan Pomijając bezsens większości słów, dieta wege kosztuje mnie mniej, niż jedzenie mięsa. No chyba, że macie na myśli mortadelę, czy inne pasztetowe, bo widzę, że ceny mielonki dobiegły juz nawet do 15zł za kg...
    Niedziela, 00:58 · Lubię to!

    To jest moja jedyna prośba, nie ma pan prawa korzystać, kopiować, rozpowszechniać, ani w żaden sposób używać zdjęć mojego autorstwa.
    Monika Kielan

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Dodatkowo, proszę o wyjaśnienie, gdzie w tych wypowiedziach jest obraza, nienawiść skierowana do ludzi jedzących mięso, etc,"

      Na przykład tu:

      Dargacz Robert Dargacz Robert to i tak nie wiem czy zadziała wszystko ale życzę powodzenia . jednak uważam że powinno sie stworzyć grupe która tych wszystkich JEBANYCH pseudo chodowców i handlarzy nauczyla co to jest BÓL i chcę stworzyć taką grupę jeśli są chętni czekam na propozycje . Tego nie da się załatwić według prawa to trzeba zrobić inaczej..

      Usuń
    2. Ale to nie jest moja wypowiedź, ja pytam, gdzie w tych dwóch moich tekstach (zacytowanych) jest jakaś obraza????????

      Monika Kielan

      Usuń
    3. Mnie najbardziej bolą "chodowcy" bo co do "jebanych" to zależy od preferencji seksualnych.

      Usuń
    4. no bo gdyby napisać, że Monika Kielan jest rąbnięta i do tego zdrowo, to by pewnie nie poczuła się szczególnie obrażona... zaszczuta też by się nie czuła, gdyby ktoś z taką opinią dał linka do jej szerokiej wypowiedzi?

      Usuń
    5. Zaszczuta... matko jedyna, rąbnięty jest niczym w momencie, gdy ktoś porównuje moje poglądy do faszystów... Mnie wolno obrażać, notorycznie z resztą, a ja nie mogę wyrazić opinii? Monika Kielan to moje imię i nazwisko i Wojtku, Wojciechu, czy jak ci tam, odczep się od niego. Zdrowo rąbnięte są poglądy niejakiego Kobusa, który od początku ma tylko na celu obrazę i ciskanie nienawiścią. Ta szeroka wypowiedź, jest w gruncie rzeczy bardzo płytka i jednostronna, więc co tak zabolało? Prawda? POWTARZAM PO RAZ OSTATNI, MOJE ZDJĘCIE MA ZNIKNĄĆ Z TEGO BLOGU. MK.

      Usuń
  5. Komentarze wyrwane z kontekstu...tak jak mój...najpierw pan sprowokował, jako instruktor jazdy, człowiek który zwie się miłośnikiem koni, sarkastycznie pisał jaka konina jest smaczna.Trzeba być samemu w porządku i z ręką na sercu powiedzieć, że ja jako pan Kobus, zawsze pisałem z zachowaniem pełnej kultury, nie obrażałem nikogo, nie manipulowałem, byłem grzeczny i kulturalny, a dopiero wtedy wklejać komentarze innych...a tak to my również możemy powklejać pana komentarze dla porównania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fido ja się również dołączę do Twojej wypowiedzi, bo nasze "cytowane tutaj" odpowiedzi były wyłącznie reakcją na idiotyzmy, które żeśmy mieli okazję czytać, nadmienię, że szanowny kolega pana K bardzo chciał się spotkać ze mną, i za wszelką cenę próbował zdobyć o mnie jak najwięcej informacji - mianowicie gdzie mieszkam i gdzie trzymam konie kwitując "pomorze nie jest takie duże"
      Trzeba było wkleić tą rozmowę Panie Kobus ! Też była w ogólnym profilu !!!

      Jak wklejasz to wklejaj całość włącznie z rozmowami pańskimi jak i rozmowami Pana nieuka W !
      A.K

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. edit: pozdrów architekta szwagierkę, hodowco z bożej łaski ;).jak sama widzisz pomorze jest bardzo małe, a ty jesteś wyłącznie internetowym "fachowcem", bo w realu to jeździeckie zero absolutne...szkoda na ciebie fatygi konfabulantko!

      Usuń
    4. Hahaha Ty z bożej laski Panie R co Ty możesz wiedzieć O_o ? jedynie to co możesz wiedzieć, to to co przeczytasz z fb :) a co do moich uprawnień...kochany możemy podyskutować, a jeśli kolega ma z tym problem to zapraszam do szwagierki, z pewnością sobie obydwoje porozmawiacie przy herbatce !!!

      I dziwi mnie doprawdy, że wyszukał Pan szwagierkę a nie np. mojego męża, proszę i coś o nim napisać :D lub bezpośrednio do niego, też ma profil na fb :)

      Może Pan chciałby z nim pogadać? a nie wyszukuje Pan "daleką rodzinę" Akurat mąż jest przy stajni :) i dogląda koni.

      I na temat ów koni może Panu powiedzieć więcej niż jest Pan w stanie ogarnąć swoim "wątłym umysłem" I proszę nie zapomnieć powiedzieć mu jakie ze mnie "zero" :D

      My hodujemy konie, a jeśli Panu R się to nie podoba to powinien iść do specialisty :D A jeśli chodzi o jeździectwo to mam własną stajnię, własną ziemię, i nie jestem na łasce tych, którzy przychodzą na jazdy, to tylko dodatkowe zajęcie, wszelkie uprawnienia posiadam i z racji wykształcenia i z racji praktyki, jak i odbytych kursów i licencji.

      Popisz się Pan R. bardziej.
      A.K

      Usuń
  6. @Osoby z wpisu chcace usuniecia ich wypowiedzi.

    Moze lepiej bylo myslec zanim OPUBLIKOWALISCIE swoje pozal sie Boze wypociny na PUBLICZNYCH portalach i stronach..?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam gdzieś czy autor usunie mój komentarz czy nie, szkoda tylko, że nie przytoczył swoich dla porównania i zobrazowania kontekstu wielu komentarzy.
      Od poziomu tych którzy to czytają zależy, jak to przyjmą...bez przeczytania wątku w całości, oraz inwektyw drugiej strony.

      Usuń
    2. Drogi Fido, czytaliśmy te bzdury. To jest jedynie zbiór najwspanialszych "kwiatków". Zresztą- są podane źródła cytatów, dociekliwsi mogą przestudiować całość pożal się Boże konwersacji.

      Usuń
    3. Jak trzeba się upodlić, żeby zrobić blog i pocichutku wkleić "co ciekawsze wypowiedzi" jak autor bloga jest takim prawym człowiekiem to powinien od każdej osoby poprosić o pozwolenie na publikację na blogu. Zwłaszcza, że autor nie podał nigdzie nazwy bloga, i zrobił to za plecami wszystkich osób, którytch wypowiedzi powklejał- żebym nie była anonimowa - Aleksandra Kruglik

      Usuń
    4. Zapewne wiele osób nawet nie wie, że tu gdzieś widnieją ich imiona i nazwiska.

      Usuń
  7. nie wyrażenie zgody na publikację skutkuje cofnięciem publikacji. tyle. pan prawo autorskie przeczyta pan się dowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Kiedy to zostalo przez ich autorow najpierw opublikowane. Na Facebooku, stronie Vivy, tym blogu...

      Po prawdzie to odczuwanie przez Was wstydu dobrze o was swiadczy, jeszcze jest nadzieja!

      Usuń
    3. Tylko, że J.K nie zrobił tego jak nalezy, bo powinien wkleić wszystkie wypowiedzi włącznie ze swoimi ! a ograniczył się wyłącznie do wklejenia "co niektórych" wypowiedzi.

      Z resztą jeśli umieszczam coś na fb i zostaje to kopiowane poza moimi plecami, moją zgodą, i jeszcze namawianie do "wyśmiewania" wpisów - to jest odrażające! Ja nie odczuwam wstydu, tylko niesamk, że tacy ludzie są, którzy wykorzystują mój wizerunek nie pytając się o moją zgodę. A.K

      Usuń
    4. masz dokładnie taki wizerunek, jaki sobie w internecie wykreowałaś, "hodowco" i "instruktorze" którego realny świat nie widział.

      Usuń
    5. A no jestem i hodowcą i instruktorem, to się zgadza w 100% i jeszcze mam więcej uprawień,o których Pan R. nie napisał.

      Chyba coś mu umknęło :D

      A to, jakiś tam człeczek podważa moje uprawnienia - to doprawdy żałosne. Jestem przedewszystkim nie zależna, i nie potrzebuję się podpierać "daleką rodziną" I nie mam zamiaru robić wywodów kim byli moi przodkowie.

      Mi wystarczy, że moje uprawnienia pozwalają na ocenianie innych, nie muszę pisać Panu R. ani niczego mu udowadniać, kim jestem i co robię. Za to Pan Rowński jest nikim ! I nie mam zamiaru szukać po jego rodzinie czy krewnych "czegoś ciekawego" Po pierwsze że to jest obrzydliwe, po drugie mimo wszystko szanuję rodziny osób z którymi rozmawiam.

      Ale jeśli Panu R. sprawia to przyjemność to proszę szukać dalej czegoś, może się Pan więcej dowie, przemyśli i zastanowi nad tym o czym pisze.

      Szanując swoją "dalszą rodzinę" musi mi Pan wybaczyć, ale nie podam danych drugiej szwagierki, szwagra, jeszcze jednego szwagra, bratanicy, bratanka, teściowej, mojego brata, ciotki, kuzyna... Musi Pan szukać tych danych na własną rękę.

      A.K

      Usuń
    6. Łał! A ja głupi myślałem, że takie uprawnienia są weryfikowalne i jak faktycznie głupi próbuję za każdym razem solidnie uzasadnić swoje tezy. Z oczywistym zastrzeżeniem, że nie wiem wszystkiego na świecie, a to co wiem wynika z mojej wiedzy, którą w każdej chwili jestem gotów uzupełnić korzystając ze stanu badań, a nie światopoglądu adwersarza.

      Usuń
    7. Ja akurat rozmawiałam ze swoim mężem o Panu Panie R. Pokazywałam komentarze jak i Pana wpisy na tym blogu. Mąż będzie przez najbliższe dwa tygodnie w stajni od rana do nocy i z chęcią porozmawia z Panem o mnie o moich uprawnieniach, o naszych koniach... A najbardziej go interesuje to jakie to ze mnie jest "zero" Skoro Pan wie wszystko już o mnie to mąż zaprasza...

      Nie pokazywałam wcześniej mężowi Pańskich wpisów, ale jeśli Pan "wyszukał" jego siostrę i użył jej jako "jakiegoś argumentu" to warto było poinformować Michała - męża jak i szwagierkę.
      Z niecierpliwością czekamy na wizytę.
      (nie tutaj na blogu)
      A.K










      Usuń
    8. I to ostatni wpis na tym blogu, nie będę tutaj rozprawiała, ani o mojej rodzinie, ani o niczym innym.

      Do takich "rozprawek" zapraszam do siebie! A w szczególności Pana W.R

      A.K i M.K

      Usuń
    9. skoro zostało już ustalone, że jesteś Aleksandro jeździeckie i hodowlane kompletne zero, bez dorobku i osiągnięć, to jak już wcześniej napisałem, szkoda fatygi i rozmowy z zerem! ps ale gdyby ktoś się upierał na rozmowę, to jestem praktycznie na każdych zawodach WKKW w kraju, a na Pomorzu, to już bez wyjątku.

      Usuń
    10. ...ale skoro cię zapraszają to tam ustalicie co i jak, bo robicie z bloga smietnik, pozatym mnie by siekło jakbyś i szukal kogoś z mojej rodziny, to tak samo bym zareagował. I faktycznie szanse pomiędzy Ty-Ona nie są równe, dlatego tym bardziej powinieneś jechać do nich i pogadać z całą trójką, bo faktycznie przesadziłeś z podawaniem jakichkolwiek informacji o rodzinie na blogu, czy wogole gdziekolwiek. Osobiście się brzydzę takim zachowaniem.

      Wpisy Aleksandry no cóż...nie znam tematu w całości, więc nie wypowiem się, bo wogóle nie znam jej ! jak rownież nie znam Ciebie. Więc i o tobie nie napiszę opinii.
      ale, że wrócę do tematu... to chyba modne się robi szukanie informacji po rodzinie jeden polityk szukał u drugiego "dziadka z wehrmachtu" A ty co chcesz odszukać? "babcię z wehrmachtu"
      hahahaha

      Odwagi teraz, tylko realnej a nie wirtualnej.
      Janusz R.

      Usuń
    11. skoro nie znasz tematu w całości, to naprawdę twoja ocena nie ma najmniejszej wartości. tutejsza "rozmowa" jest tylko odpryskiem dyskusji, która toczyła się na stronie Fundacji "Tara", a gdzie Aleksandra dała piękny popis skrajnej agresji, niekompetencji, ekohunbejwinizmu i zwyczajnego kłamstwa. co do "szukania" to tak się składa, że sama się znalazła, bo jak mówiłem gdzie indziej Pomorze jest małe i mój klient okazał się również klientem wspomnianej szwagierki architekt i po jego opowieści, wiem że naprawdę szkoda fatygi żeby jakiegoś dupotłuka i hodowlanego laika, nobilitować wizytą licencjonowanego szkoleniowca PZJ i zawodnika z pierwszą klasą sportową... choćby dlatego, że laik za takie wizyty musi zapłacić- pozostaje kupa śmiechu i potwierdzenie przypuszczeń dotyczących ekokonfabulanów ;)

      Usuń
    12. Zdecydowanie, można wyrazić swoją opinię, która wcale nie musi być pochlebna, etc- to wszyscy już wiemy. Ale wyszukiwanie danych osobowych, rodziny, miejsca zamieszkania, to jest chamstwo numer jeden. Jak widać, niektórzy ludzie, którzy są niedowartościowani w życiu, szukają ukojenia w internecie. Podbicia swego ego, no i mamy tutaj solidny przykład takiego zachowania.

      ps: no i czemu ma to służyć, jeszcze zapytam, co Pan Rowński chciał przyjechać i w ryja dać, a może w niego otrzymać? Haha, podejrzewam, że raczej odwagi by zabrakło...

      słów brak, dorośli ludzie, a jak dzieci...


      Pozdrawiam, Monika Kielan

      Usuń
    13. chciałem zobaczyć jak konie Aleksandry płaczą bo je coś boli, lub czegoś się bardzo boją, bo twierdziła ona, że coś takiego ją spotyka... sądziłem, że ma jakieś dziwo przyrodnicze lub efekty eksperymentu naukowego, ale po ustaleniu kto zacz, już wiem że szkoda fatygi bo to tylko kłamczuszka internetowa taka :)

      Usuń
    14. Żeby nie było niejasności, i żebyś mi nie zarzucił niekompetencji i zwyczajnego kłamstwa, wszedłem na stronę Tary... I moją ocenę pozostawiam sobie jak pisałem nie będę oceniał ani ciebie ani Alesandry i niczego co nie dotyczy innej strony niż ta, ale to jest blog i nie możesz mi zakazać opiniowania, a w zasadzie to robisz. I zmuszasz, żebym przyjął to co ty piszesz, jakaś antypatia od ciebie bije i niestety ciągle się powtarzasz... Ja nie widzę żeby Aleksandra gdziekolwiek podała swoje licencje, czy co tam jeszcze... Domniemam, że sam wymyśliłeś jej te uprawnienia na podstawie opinii kogoś kto jest klientem jej szwagierki architekta, a w cale nie samej zainteresowanej, a jednocześnie przypuszczalnie twoim. A ceny też znasz?Nooooo - gratuluję informatora !

      I taki żeś jest sam profesionalny- śmiechu warte! Bo ja akurat nie plotkuję o kimś kogo nie widziałem na oczy!Ba nawet o kimś kogo nie znam wogóle, a tym bardziej o kimś"ze szłyszenia" To podstawowa etykieta kultury...

      Drażnią mnie tacy ludzie, żebyś sam pojechał, zobaczył, porozmawiał jak równy z równym, ale nie wyłącznie umiesz polegać na informatorach i wystawiasz rachunki. I w dodatku widzę taki damski bokser nie tylko do Aleksandry ale również do innch kobiet.

      Z takim podejściem to i ja bym się bał, że dostanę w czapę, więc poniekąd cię rozumiem, że nie chcesz skonfrontować swoich opinii bezpośrednio z zainteresowanym, tylko wymyślasz tutaj aluzje.
      Nawet nie tylko ja widzę chamstwo w podawaniu danych jej rodziny.
      Teraz zwalasz na informatora- też pewnie takiego, którego sobie wymyśliłeś.
      powiedz, jej babcię też poszukasz za pomocą tajemniczego informatora? Może to i moją poszukaj...Podam Ci nawet jej imię, o ile ładnie o to poprosisz.
      hahaha
      Taka mała rada...lepiej powiedzieć "widziałem" niż "słyszałem" to cecha profesjonalisty!

      Janusz R.







      Usuń
    15. za dowód tego że bredzisz i masz wyłacznie złe intencje, wystarczy fakt, że o swoich "licencjach", "uprawnieniach" etc, Aleksandra właśnie chętnie pisze również tutaj- dla mnie koniec rozmowy, bo tak jak ty masz prawo do swojej opinii na mój temat, tak samo i symetrycznie ja mam takie prawo, zatem nie pozostaje mi nic innego, jak tylko stwierdzić że nie mam z tobą już o czym rozmawiać.

      Usuń
    16. Ja mam złe intencje? hahaha
      -Dobre do prawdy mnie rozbawiłeś, bo nigdy nikomu krzywdy nie zrobiłem zwłaszcza kobiecie!

      Pozatym co mają moje "złe intencje" do tego, że ona napisała o swoich uprawnieniach? bo fakt napisała o nich, przeoczyłem to!
      jak również, ty podważasz wszystko co ona napisała, i się pytam jakim cudem to robisz? żeby o kimś tak pisać i podważać w tak chamski sposób to trzeba tego kogoś co najmniej znać!

      I nie opiniuje ciebie tylko twoje banialuki, twoje "metody sprawdzania innych" twoje pisanie o osobach o których nie masz bladego pojęcia, padłem jak przeczytałem "pozdrów szwagierkę" - ale jak sam napisałeś ani jednej ani drugiej nie widziałeś na oczy, I ty mi piszesz, że masz takie prawo pisać o nich w ten sposób?
      Mi taka myśl przemknęła (czemu sam nie pozdrowisz) ale już wiem czemu...

      Dziewczyna ma rację, że się wkur...a, a to, że chce się spotakać z tobą, szwagierką i ze swoim mężem uważaam za normalne, bo też chętnie bym cię poznał. Zwłaszcza gdybyś coś ciekawego napisał o moich bliskich...

      Na koniec...Ty nie umiesz rozmawiać, bo jedynymi twoimi argumentami są obelgi kierowane -zwłaszcza do słabszych kobiet. Postawa godna chama!

      Janusz R.

      Usuń
    17. cóż, widać ty też nie umiesz rozmawiać, zwłaszcza za pomocą tego medium, ale to nie jest moja wina, że nie rozumiesz słowa pisanego, to postawa zupełnie naturalna dla głąba. a co do "płciowości" wegehunwejbina zupełnie nie obchodzi, zatem nie pisz, że osób nie oceniasz, a tylko ich wpisy... a kolejnych twoich "przeoczeń" nie mam zamiaru wymieniać, bo to w niczym już nie zmieni tezy, którą postawiłem w pierwszym zdaniu. co do chęci spotkania ze mną, to nie jestem w środowisku jeździeckim anonimowy i podałem się już wcześniej do dyspozycji, oraz tryb i miejsca w których można mnie spotkać.

      Usuń
    18. Hmmmm i oto się ukazała niekompetencja i małostkowość, bo to nie Aleksandra napisała że konie płaczą z bólu a niejaki Pan Fido !
      Nawet jest o tym tutaj na blogu napisane.
      Już się mieszasz tutaj sam i nie wiesz do kogo i co piszesz. Ona pisała o czym innym, ma jeden wpis, który jest skopiowany.

      I niestety nie są to te same przytoczone przez ciebie słowa! Przytaczasz wypowiedzi innych osób do innych? Chyba już się to powtórzyło u ciebie ! - Co za zaniedbanie!
      I zarzucasz mi nie rozumienie pisanego słowa? Hahaha :) Każdemu coś zarzucasz ciekawego.

      No cóż ja rozróżniam kobiety od męzczyzn, i do każdej osoby mam oddzielne podejście, jak również nie ubliżam wegetarianom, i ich sposób życia mi nie przeszkadza, bo cóż może naszkulić taki wegetarianin? Tylko głąb myśli inaczej, i ma za niego wroga !

      Z resztą z kąd wiesz? z kąd masz taką fantastyczną wiedzę, że ci którzy piszą z tobą są wegetarianinami? i konkretnie kogo uważasz za wegehunwejbina? Znasz ich osobiście? Czy znowu działasz na zasadzie "słyszałem" a nie "widziałem"

      I do prawdy nie oceniam ciebie, a twoje wpisy, nie podoba mi się w jaki sposób się odnosisz,jak bardzo szykanujesz inne osoby i jakich argumentów-epitetów używasz, bo akurat to swaiadczy o nadawcy! a najgorsze jest to, że piszesz o osobach których nie znasz, i nie chcesz poznać! a jeśli chodzi o konfrontację to wolisz pocichu tutaj na blogu, bo "w środowisku to"jesteś "kozak" masz pełno wsparcia i mam wrażenienie, że bez niego sobie nie dasz rady! I wybacz, ale nie będę cię szukał, ty dla odmiany poszukaj mnie hahaha.Masz w końcu "super informatora-donosiciela" na całe województwo pomorskie, może i poza tym województwem też ci donosi :)
      a przy okazji nie interesuje mnie kim lub czym jesteś w swoim środowisku, bo środowisko o niczym nie świadczy. Taki tutaj kozak jesteś, a nie wiem czy takim byś był zupełnie sam w chwili konfrontacji. Oczywiście w realnym świecie ;)

      Mam co do tego wielkie wątpliwości :)

      Czas brać odpowiedzialność za to co się
      mówi! A unikanie odpowiedzialności jest tchórzostwem małego dziecka! Tym bardziej zasłanianie się swoim środowiskiem. I Przy okazji anonimowości, to nie całkiem jest tak jak napisałeś, bo nawet się nie podpisujesz pod wypowiedziami. I ty piszesz, że nie jesteś anonimowy?
      hahaha :)
      Tak piszesz, że nikt nie wie kim jesteś, już padło kilka nazwisk na tym blogu (no i oczywiście doszedł tajemniczy informator)
      hahaha
      Dobre na prawdę dobre! Też tam umiem !


      Janusz R.

      Usuń
    19. a wiesz co to jest freudowska projekcja?... bo twierdzę, że nie "też tak umiesz" ,ale wyłącznie tak umiesz!dla mnie płeć internauty nie ma żadnego znaczenia, znaczenie ma wyłącznie to co wypisuje, a to że wypisuje bzdury, to już jego problem, nie mój! a że konie płaczą z emocji, pisał Fido, pisała Aleksandra, piszą inni ekoidioci i miedzy takie wypisywane bzdury, dają mi legitymację, do nazywania ich w ten, a nie inny sposób. ps i polecam Januszu zaznajomienie się z wpisami które oceniasz,bo chyba zrobię kwerendę zarzutów które kierujesz w moim kierunku i poproszę o cytaty z moich wpisów, na podstawie których te zarzuty formułujesz!... bo mam coraz większe wrażenie, że mylisz moje wpisy z jakimś innym autorem, pozostaje więc pytanie, czy robisz to z głupoty, czy z premedytacji!

      Usuń
    20. To jest twoja diagnoza ?
      hahaha :D dobre, do prawdy dobre! I mam w nią uwierzyć na słowo? przepraszam - na twoje słowo? słowo kogoś kto nie umie się podpisać? Hahahaha

      Natomiast co do wypowiedzi blogowiczów, jak również twoich argumentacji
      cyt: twoją wypowiedź "a że konie płaczą z emocji, pisał Fido, pisała Aleksandra..." - daj spokój większego banailuka nie zdołałeś wymyślić? napisała "łzawienie=płakanie...", ale nic o emocjach końskich pisanych przez nią nie widzę. Ty na swój magiczny sposób interpretujesz wpis użytkownika blogu, który mija się defakto z tym o czym faktycznie napisała.


      Hahaha - profesionalizm bije od ciebie blaskiem :) jestem ciekaw jaka to instytucja wystawia ci takie legitymacje, które dają uprawnienia do oceny "ekoidiotów" piszących bzdury, napisz mi jej nazwę a chętnie zapoznam się z jej zasadami.
      Doprawdy nie wiem kim są "ekoidioci" bo nie ma takiego znaczenia w żadnym słowniku-sprawdzałem ! Więc chętnie poznam twoją interpretację i dla sprawdzenia jej autentyczności poproszę o bardziej szczegółowie informacje.

      Hahahaha ;)
      owszem czekam na tą listę, może właśnie z nią osobiście mnie odwiedzisz, i pogadamy sobie na spokojnie o punktach w niej wymienionych, o zarzutach i o wszystkim co cię trapi. Bo jak wcześniej pisałem to blog nie jest dobrym miejscem na to, najlepsza jest konfrontacja bezpośrednia.
      Z tego co czytałem nie tylko ja cię zapraszam :)
      Odpowiadam na ostatnie pytanie !w - takiej sytuacji jak mogę mylić tak zacne wpisy z innym autorem na tym blogu? Nikt tak wspaniale nie oddaje swoich racji jak ty ! Jesteś najlepszy w opiniowaniu i nawet ja nie jestem w stanie tego "przebić"!
      zarzuty? hahaha dobre sobie! Piszesz, że jesteś znany, a jakoś tak dziwnym trafem się nie podpisałeś pod żadną wypowiedzią :)
      No cóż na to też trzeba odwagi tak samo jak zmierzenie się z zarzutami w realu!
      Ja namawiam, i pewnie Aleksandra tez czeka, bo niestety odeszła zanim przeczytała że nie jesteś zainteresowany...a odwagi brak żeby wziąść numer do szwagierki od informatora i chociażby ją poprosić o numer do niej i osobiście powiedzieć :)
      Ja bym tak zrobił :)

      ...ale ja nie jestem tobą !

      Nie wiem czy jest sens dalej pisania z tobą... i to nie ze względu na "...poproszę o cytaty z moich wpisów, na podstawie których te zarzuty formułujesz!..." Na dłuższą metę jesteś męczący, a ta strona na blogu zrobiła się śmietnikiem twoich wywodów! I tak napisałem więcej niż zamierzałem. No chyba, że podasz konkret, że wpadniesz w odwiedziny...

      Więc przepraszam wszystkie osoby, których użyłem imienia, pseudonimu lub nazwiska w swoich odpowiedziach do "instruktora z pomorza ze wszystkimi licencjami"

      Mam nadzieję, że mi wybaczycie ;) Bo dyskusje były "zacięte" aczkolwiek jak widzicie z jakim efektem.

      Pozdrawiam Janusz R.
      I trzymam kciuki za Aleksandrę gdyby jegomość zechciał ją odwiedzić.

      Usuń
    21. naprawdę masz duży problem, ale to nie moja sprawa i nie mogę ci pomóc. nie mam właściwych uprawnień, ani medycznego wykształcenia koniecznej specjalizacji...

      Usuń
    22. Pan wrotki, a raczej wiadomo kto, wciąż czepia się każdego słowa, chyba chce uchodzić za największego specjalistę koni w tym kraju:)Natomiast jedno rzuca się w oczy czytając jego komentarze, zafascynowała go Rewolucja Kulturalna w Chinach pod koniec lat 60-tych:)
      Co do traktowania kobiet przez tego pana, to hmmm, szacunku nikt nie nauczył, i nie ma co się tu podpierać równouprawnieniem, bo każdy prawdziwy mężczyzna nie ubliży kobiecie. Co do posługiwaniem się prywatą oraz szukaniem informacji w necie, poza plecami Aleksandry, przypomina to sposób działania dawnych służb(wiadomo jakich)

      Usuń
    23. bo tak bardziej na temat, to zupełnie nie potrafisz ekomatołku! to gdzie te konieze strachu plączące widziałeś? naprawdę to robią tylko na twój widok, że nikt poza głupią Olą tego nie może potwierdzić?

      Usuń
    24. Cały czas pokazujesz facet jaki jesteś inteligentny, mało tego, dochodzę do wniosku, że masz jakieś kompleksy. Strasząc Olę i szukając po necie jej rodziny, związku nie widzę, dawno sam zmieniłeś temat. Zastanawiam się czy tam gdzie pracujesz ludzie wiedzą jakim jesteś zwykłym chamem?

      Usuń
    25. Panie Fido tylko mały człowieczek skacze do oczu kobietom! Ale nawet tego w realu nie zrobi bo się boi :) Taki z niego bohater. Osobiście za takie zachowanie bym przypierniczył!
      I to nie ja mam problem,że komuś brakuje specializacji! ale widzę problem w "wrotki" bo ciągle obsesyjnie prześladuje Aleksandrę, ja jestem tylko ciekaw czemu ten bohater nie pojedzie do niej i sam nie sprawdzi jej koni?
      Ona musi ci spędzać sen z powiek, to może nie chodzi o jej konie, a o nią samą, bo jak nie gadasz o niej to żyć i spać nie możesz a jak nie o niej to o jej koniach, lub jej rodzinie!
      Hahaha domniemam, że gdyby jej konie zobaczyły takie wrotki to by od razu zaczęłyby płakać, chciałbym to zobaczyć, jak jej konie by zareagowały na wszechwiedzącego wrotkę ;)
      Kurcze facet weź przyjedź, bo ja też wtedy przyjadę i poobserwujemy płacz koni Aleksandry, to może i ja się wzruszę do tego! może i Fido zawita przy okazji! skoro jako fachowiec nie widziałeś tego płaczu nigdy, to masz okazję!
      Trzeba się mieerzyć z czymś nieznanym i obcym, na tym polega odwaga i męskość!
      No chyba, że nie jesteś w pełni mężczyzną ;) a chamem!

      Fido dobrze zwrócił uwagę bo napisał o odpowiednich służbach inwigilacyjnych,a ja wcześniej przytoczyłem głośną sprawę medialną o odszukaniu politykowi dziadka z wehrmachtu. Ciekawe kogo jeszcze oprócz jej szwagierki odszuka poprzez informatora bohatera od siedmiu boleści?
      A może teraz szuka czegoś o mnie?
      hahaha

      Janusz R.

      Usuń
  8. proszę uważać Panie Jacku, za chwile odbiora Panu "głodzone" achałtekińce :D swoją drogą ciekawe mają te osoby pojęcie o rasach... :) -> to pisze ja, desire ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. No cóż :DDD Rozmnażajace się głupki mnożą głupotę. Bo i jak podsumować te brednie. Nawet ich pseudo groźby są żałosne. P. Jacku olać to mało . Pominać to-to milczeniem bo szkoda czasu.

    OdpowiedzUsuń
  10. ...banda szurniętych zastrasza ludzi pokazujących tylko to, co oni sami napisali, o co macie pretensje? napisaliscie to na portalu społecznosciowym, publicznie-trza było nic nie pisac, byłby spokój, nastepna kretynka sie znalazła od wizerunku "nadszarpiętego" :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Jacek, albo to co robisz to przemyślana strategia i jechanie po bandzie, by zyskać rozgłos i popularność jako publicysta.

    Albo po prostu sam zapędziłeś się w kozi róg, tak jak swojego czasu ja z kwestiami emigranckimi, wegetariańskimi, itp. i przywabiłeś hejterów jak świeża kupa stado much.

    Jeśli to pierwsze - to gratuluję. Jeśli to drugie to pomyśl lepiej jak z tego ukuć sukces i przytulić trochę kasy za pisanie bloga.

    Te parę groszy extra w portfelu extra poprawia humor, nawet jeśli ty tylko dosłownie parę groszy.

    OdpowiedzUsuń
  12. @Jacek Kobus

    Forma taka sama u nich, jak i tutaj w komentarzach.

    Nie wiem, czy 8 godzin przewozu bez wody to jakaś wielka tortura. Ale wszystko zależy od czasu.

    Za to tym, którzy psom na łańcuchach nie dają wody, dokopałabym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość koni w transporcie pić po prostu nie chce. Owszem, zdarza się, że docierają do miejsca przeznaczenia trochę odwodnione, ale od tego są dokładne regulacje przepisami, żeby nie było to niebezpieczne dla zdrowia. (z doświadczenia przy transporcie komercyjnym)
      Pani pisząca o możliwości kładzenia się w transporcie wykazuje się kompletnym brakiem rozeznania w temacie. Jak większość tych krzykaczy powtarzających bezmyślnie hasła za innymi.

      Usuń
    2. "Brak rozeznania" to jest bardzo, ale to bardzo delikatnie powiedziane!

      Położenie się konia w transporcie, wszystko jedno jakim - to jedna z najgorszych rzeczy, jakie w ogóle mogą się przytrafić. Normalnie, aż mną wzdrygnęło, gdy sobie coś takiego wyobraziłem...

      Usuń
    3. Chyba zatem słusznym jest, by postulować OGRANICZANIE CIERPIENIA, nie sądzicie?

      Usuń
    4. Waćpanna, jak ten Maksik z "Seksmisji" - abstrahuje od układu odniesienia!

      Jak chodzi o transport koni w Polsce, to dwie rzeczy zostały do zrobienia (poza pilnowaniem tych przepisów które są - a trzeba jeszcze, to taka mała uwaga na marginesie - WIEDZIEĆ, jakie te przepisy są oraz kogo i kiedy obowiązują...).

      Obie - ogromna!

      Rzecz pierwsza, niewyobrażalna: załatać dziury i wyboje w polskich drogach...

      Rzecz druga, jeszcze trudniejsza: wyedukować kierowców TIRów (najgorsze są bułgarskie - moim zdaniem...) oraz kretynów w beemkach bez tłumnika - że zestaw z bookmanką, czy samochód opatrzony wymownym napisem "przewóz żywych zwierząt", POMIMO TEGO, że wlecze się jak ostatnia ciota i robi zakręty tak powoli i tak okrągło, jakby był co najmniej okrętem wojennym - MIMO TO nie jest ani "chłopcem do bicia", ani obiektem do złośliwego zajeżdżania drogi, ani do trąbienia, czy najeżdżania od tyłu...

      Ale to drugie - to już jest chyba kompletnie niewykonalne...

      Usuń
    5. @Jacek Kobus:
      Z całym szacunkiem do Lepszej Połowy- litewskich TIRowców nic nie przebije...

      Usuń
  13. Widzę, że się napracowałeś, tworząc te printscreeny i spis wypowiedzi.
    Mam jednak do tego podobne podejście, co Remigiusz R.W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doświadczonym, blogowym wyjadaczom ściemniał nie będę: pewnie że z premedytacją "jadę po bandzie". Pewnie, że cieszy mnie zauważalny wzrost frekwencji na blogu. Jeszcze bardziej cieszy mnie, że zdobyłem nowych przyjaciół - w porównaniu z tym przeczytanie jakichś żałosnych skamleń jednego czy drugiego hejtera, to naprawdę tylko rozrywka.

      Skądinąd jednak - najbardziej by mnie ucieszyło, gdyby akcja przeniosła się wreszcie z internetu do świata realnego. Wszystko jedno, czy mają mnie zaskarżyć, czy napaść - cokolwiek zrobią: wreszcie stanę się naprawdę sławny... A to dopiero otworzyłoby jakieś nowe możliwości - bo chętnych do tego, aby tu linki wykupywać, czy reklamy wstawiać, to jakoś nie zauważyłem...

      Niestety: coraz mniej na taki obrót sprawy mam nadziei...

      Usuń
    2. "Z premedytacją jadę po bandzie" - uważaj Panie Kobus, żebyś się nie wykoleił :D

      Usuń
  14. Jakoś nie zauważyłam (a czytam bloga od dłuższego czasu), żeby Jacek używał słów typu "jebnięty", "pierdol...", itp. Za to ze strony "wegańskiej" widzę ich sporo. Gratulacje, pełna kultura!
    Jego konie są po prostu szlachetnie smukłe, nie wszystkie rasy muszą być wypasione (widać jak się na koniach znają...). Z drugiej strony, gdyby były, zakrzyczeliby go, że na mięso hoduje...

    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja co niektórych rozumiem. Kiedy byłam w ich wieku :D- internet nie był dość powszechny, żeby bluzgać na innych. Bluzgałam w myślach. Teraz też lub wypowiadając się- teraz już raczej oględnie, w tematach maltretowania zwierząt. Ja również sprawców cierpień zwierząt dręczyłabym okrutnie i nie waham się użyć w ich przypadku mocnych słów.
    Niedouczenie niektórych komentujących, których kolega Jacek cytuje, ich zacietrzewienie- owszem, "uderza po oczach", ale jest też i wiele takich wyrwanych z kontekstu- rozumiem, że dla zobrazowania emocji ;)
    Chude szkapy pana Kolegi? Sąd!
    U mnie za niski w wadze anatolian. Też bym bana dostała....;)
    A co do Czarnego Księcia- cóż, książka przednia.Ryczałam jak bóbr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też i nie mam przecież do nich o te wykrzykniki pretensji. A już w ogóle - śmieszną rzeczą jest się obrażać na takie internetowe "pogróżki" i sądem grozić...

      Jak słusznie ktoś kiedyś na forum Re-volta.pl zauważył: "przez net nie sposób dać w ryja"!

      Co mnie uderzyło, to raczej niewiedza - i, dokonując selekcji, starałem się raczej pod tym kątem te wypowiedzi wybierać. Jest to niewiedza najgorszego rodzaju, bo przekonana o swojej absolutnej słuszności: niewiedza bezczelna, krzykliwa, prowokująca, pewna siebie i uniesiona własną "moralną wyższością".

      Takiej niewiedzy mały zimny prysznic może posłuży..?

      Usuń
  16. Chyba się skuszę na tę koninę.. ostatnio pojawiła się u mnie w sklepie, znajoma bardzo chwali.

    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak dla mnie prowadzi Pani
    Katarzyna Mokrzysz Banaszkiewicz .
    I najfajniejsze, że nie sposób Pani powiedzieć, że na świni by się jej d... nie zmieściła, a na krowie obtłukło to i owo, i najlepiej żeby zobaczyła oba zwierzątka w realu bo się obrazi. Eks - kuzifff. :DDDDD

    OdpowiedzUsuń
  18. Taka mała ciekawostka z dzisiejszych zajęć na studiach dla wegan, jeśli zaglądają w komentarze: powinni ze swojej diety wyeliminować wszystkie produkty zawierające E120, czyli czerwony barwnik. Czemu? Bo to koszenila: wysuszone i zmielone czerwce, pluskwiaki. Obecnie meksykańskie kaktusowe, do XVI w. stosowano polskie. Oprócz produktów spożywczych stosuje się ten barwnik również w kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty się teraz tego dowiedziałeś? My to wiemy od dawna:)

      Usuń
    2. No nie... O koszenili polskiej, średniowiecznej słyszałem. O jej wyparciu przez barwniki z Nowego Świata też. I o XIX wiecznych barwnikach syntetycznych, więc i sytuacji w której "Czerwone spodnie to Francja", były barwione niemieckimi barwnikami. Ale o renesansie południowoamerykańskiej koszenili w przemyśle spożywczym już nie.

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. Koszenila jest nietoksyczna, w przeciwieństwie do syntetyków, które bardzo często są kancerogenne.

      Usuń
  19. Tylko szkoda, że Pan Kobus nie wkleił WSZYSTKIEGO ! natomiast wkleił bardzo wybiórcze wypowiedzi, Brakuje mi między wierszami -wypowiedzi Wojtka Rowńskiego, jak również autor sam udzielał wielu ciekawych opinii, które to zdążył usunąć :) Proszę autora o równie skrupulatne wklejenie całości wypowiedzi, a nie wyłącznie zdań wyrwanych z kontekstu. ( Z całego dialogu wkleił 20 wypowiedź) Zapraszam do całości lektury. No z takich "wklejanych zdań z kotekstu" to można utworzyć na co tylko ma się ochotę. Nie jest Pan obiektywny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też brakuje moich wypowiedzi wykasowanych przez admina na stronach Tary. widocznie tamtejszy Wielki Brat uznał, że moje wypowiedzi mogą zakłócić bezrefleksyjny spokój i naiwną wiarę w objawienia guru tej ekosekty.

      Usuń
  20. Sam autor przyznał sie do tego, że ma parcie na szkło, więc wszystko jasne:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też się brzydze donosicielstwem. Do tego wszystkiego nie lubię tego polowania na "mowę nienawiści" pod którą kryję się łamanie wolności słowa. Ale niestety - druga strona donosi na was i rozpoczęła krucjatę. Oni prowadzą bezpardonową wojnę. Niestety nalezy to zgłaszać, gdzie się da - począwszy od fejsbuka, skończywszy na doniesieniach do prokuratury. Szlachetność jest piękna, ale niestety zazwyczaj przegrywa ze skur*ysyństwem...

    OdpowiedzUsuń
  22. Panie Jacku, chyba pan przesadził.
    Jak dla mnie coś takiego jest po prostu niesmaczne. Nie chodzi o kwestię poglądów, które z Panem, może nie w pełni, ale podzielam, tylko o sposób wyrazu. Taki "leksykon" aż wydaje się być na poziomie mentalnym zakompleksionego gimbusa. Zarówno ze strony osób wymienionych jak i samego autora.
    Zachowujmy się jak ludzie cywilizowani.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłem to bez entuzjazmu. Ale, po ostatnich wydarzeniach jakie się toczyły wokół filmu naszej koleżanki z Re-Volty - uznałem, że nie mam innego wyjścia: mnie NIE SPOSÓB zaszantażować - a ktoś musi pokazać, że istnieje pewna granica, której już przekraczać nie wolno.

      Inaczej terror małej, ale krzykliwej grupki radykałów - stanie się faktem.

      Usuń
  23. no skoro to jechanie po bandzie wychodzi nieźle, blog pulsuje życiem

    co do komercyjnych ofert to nawet jeśli ktoś chciałby kupić link czy reklamę - gdzie ma przeczytać ofertę, gdzie jest mail do autora?

    9 na 10 maili z ofertami to syf, ale dla tej 1 na 10 warto otworzyć się na współpracę

    OdpowiedzUsuń
  24. "leksykon" jest potrzebny, bo laika łatwo wkręcić i jest gotowy do dojenia...np taki Fido wkręca laików, że konie płaczą z bólu i strachu, a mnie pozostaje wtedy tylko żałować, że konie nie tylko tego nie robią, ale też nie wymiotują, bo by taki Fido pewnie na pranie garderoby nie zarobił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na co wkręca pan wrotki? Na chamstwo, to na pewno, otóż pan wrotki ma się za największego specjalistę w tym kraju, szkoda, że jako taki jest bardzo mało znany.
      Mniemam, że chce za wszelką cenę zwrócić na siebie uwagę, podczepiając się pod Skaryszew oraz wyśmiewając Tarę, że o ubliżaniu kobietom nie wspomnę, chce sobie zrobić reklamę wśród ludzi którzy nie sprzyjają ekologom.Biorąc pod uwagę jego zapędy polityczne, wnioski nasuwają się same.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...