środa, 13 lutego 2013

Interpretacja

Dzisiaj, nietypowo, zamiast męczyć Państwa długimi wywodami, chcę tylko zwrócić uwagę na ważne doniesienie koleżanki Kamphory z Mglistych Wysp: całkiem możliwe, że owa tajemnicza konina w irlandzkich, brytyjskich i francuskich hamburgerach, to wcale nie był żaden "mafijny", "nielegalny" eksport z Polski - tylko sprytny sposób na pozbycie się nadmiaru tanich, bo "negatwnie zweryfikowanych" na torze wyścigowców - naszprycowanych, jak to konie sportowe lekami, które normalnie wykluczyłyby je z konsumpcji.

Nie mówiąc już o złamaniu typowo anglosaskiego tabu.




W tym najnowszym przypadku - głośmy wrzask "oburzonych" Anglików łatwo zrozumieć i łatwo zinterpretować. Nic tak nie pomaga w ukryciu faktycznego sprawcy kradzieży, jak gdy sam pierwszy i najgłośniej krzyczy: łapać złodzieja!

Pomyślcie jednak przez chwilę: konina w Polsce jest droższa od wołowiny. Jaki byłby sens "podrabiać" wyroby wołowe - mięsem końskim? Jak już - to odwrotnie!

Co innego, jeśli mamy ileś tysięcy folblutów które nie wykazały się niczym na wyścigach - i nie ma z nimi co zrobić: wówczas każda cena, jaką można za ich mięso otrzymać - i tak będzie dla właściciela zyskiem, bo inaczej - tylko by do utrzymania tych "zbędnych" koni dopłacał.

A że lokalne społeczeństwo krzywo na taki sposób racjonalizacji kosztów patrzy? No to wróbmy głupich Polaczków - i tak im nikt nie uwierzy, przecież to dzicz która nic, tylko męczy Żydów albo (z braku Żydów najwyraźniej...) - niewinne zwierzęta...

Nader niefortunnie się ta afera z ostatnią kampanią przeciw "Wstępom" w Skaryszewie zbiega! Mają dzięki temu zachodni aferzyści potwierdzenie "z pierwszej ręki", że się w Polsce męczy i torturuje konie - i dzięki temu ich oskarżenia wyglądają wiarygodniej (niezależnie od faktu, że ani w jednej, ani w drugiej kampanii - krztyny prawdy nie ma...).

Nie chciałbym niczego sugerować, z całą pewnością jest to sprawa o wiele mniejszej wagi niż I, II i III rozbiór Polski czy zjednoczenie Niemiec - ale to nie pierwszy raz, gdy idioci w Polsce - pomagają, świadomie lub nieświadomie - sprytnym ludziom interesu zagranicą...

Ten pan dorobił się majątku na II i III rozbiorze Polski - wbrew interesom swojego kraju i swojej władczyni, skądinąd...

Tego pana chyba nie muszę przedstawiać? Nie dokonałby tylu wielkich rzeczy, gdyby nie głupota durnych Polaczków...

19 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze jedno, z chęcią spotkałbym się z jakimś wege-obrońcą zwierząt, którzy tak krzyczą i sprawdziłbym z czego ma zrobione:

    - buty
    - pasek
    - portfel

    bo wielokrotnie u takich krzykaczy widzę skorzane buty i inną galanterię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bracia nasi mają dobre powiedzenie: tisze jedziesz, dalsze budziesz...

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. A co stał?o się z końmi Irlandzkimi, które to masowo były uwalniane. Jakoś rok czy dwa temu. Być może jest to odpowiedź, która wyjaśniała by ich los.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To były konie Romów, które są nielegalnie wypasane na gminnych ziemiach a nie "uwalniane". Taka praktyka ma miejsce również w Anglii, tyle że o Irlandii ktoś puścił idiotyczną plotkę.

      Kilka miesięcy temu "uwolnione" konie szwagra mojego męża widziałam w wiadomościach na BBC.

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. W UK to temat numer jeden choc juz o roli Polakow nie wspominaja(na ogol)-teraz za chlopaczkow do bicia robia Rumunii.Co jest zreszta oczywiste-majace w ostatnim czasie (probne?)ataki w mediach na Polske spotkaly sie z dosc ostra odpowiedzia miejscowej polonii i czesci miejscowych srodowisk opiniotworczych(bo przeciez nie polskiego MSZu)co bylo chyba dosc nieprzyjemnym zaskoczeniem dla co niektorych polakowzercow(jak Daily Mail itp).Ale ja juz od dluzszego czasu przewiduje ze teraz na "mglistych wyspach" chlopcami do bicia beda Rumunii i Bulgarzy-swietnie sie do tej roli nadaja chocby dlatego ze ich za wielu w UK NIE MA wiec sie bronic za bardzo nie maja jak(zeby Pan widzial jak Angole sie boja najazdu "brudasow" i "zlodziei" z tych dwoch krajow-to jakas paranoja i to jawnie podsycana przez media).Natomiast ze sami wyspiarze stoja za tym procederem(falszowania miesa)to ja nie mam zadnej watpliwosci-wrzawa medialna mowi mi wszystko-to dla nich TYPOWE,najpierw cos ostro spieprzyc a potem obwinic dzikich obcokrajowcow-zrobili ten numer juz tyle razy w historii ze dziw ze jeszcze sie ktos nabiera.


    Piotr34

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polacy dla Anglików zawsze uchodzili za szmaty, chociaż im tyłek ratowali podczas II wojny.

      Usuń
    2. To prawda i nieprawda jednoczesnie.Nalezalbo napisac-OBCOKRAJOWCY zawsze u Anglikow robili za szmaty.No moze z malymi wyjatkami jak Szwajcarzy czy Niemcy(bogactwa,potegi i zebranych batow nie da sie zignorowac tak kompletnie).U Anglikow za "prawdziwych" ludzi robia tylko ...Anglicy-reszta to w mniejszym czy wiekszym stopniu podludzie.Polacy nie wyrozniaja sie jakos specjalnie na plus lub minus(posluchaj co Anglicy mowia o Francuzach,Rumunach,kolorowych czy nawet Amerykanach).Jak napisalem:Anglicy z NIECHECIA szanuja kilka narodow jak Niemcy ale to szacunek wywalczony morzem krwi i/lub kupiony gruba forsa-Polacy zas(dla Anglikow)to typowe szaraki-niczym sie nie wyrozniaja-juz nie dzikusy ale zeby zaraz ich szanowac?Ale mowie takze ze za chlopakow do bicia zaczynaja robic Rumuni i Bulgarzy a coraz smielej takze muzulmanie(co jeszcze do niedawna bylo niewyobrazalne).Zreszta czy to takie zle?-moze Angole nie sa do konca fair ale przynajmniej nie gna karku przed jakas Moskwa i Berlinem i nie lykaja wszystkich "madrosci" plynacych z Brukseli-dla
      Angoli "angielskosc" to powod do dumy(czasem slusznie a czasme nie)podczas gdy dla znacznej czesci Polakow "polskosc to nienormalnosc"-ktora postawa jest zdrowsza wedlug Ciebie?


      Piotr34

      Usuń
    3. Ja to napisałam z perspektywy ośmiu lat przeżytych wśród Angoli, a Polacy owszem, niestety wyróżniają się in minus, szczególnie w programach policyjnych, gdzie praktycznie co program - to jakiś pijany Polak wszczynający burdę, albo polska złodziejka w sklepie z ciuchami, pijana Polka za kierownicą... A potem jest "Britain for British", zabierają nam pracę, kradną nasze benefity - kiedyś pisałam na blogu, jak to w radio polityk wypowiadał się, że imigrantom nie powinny przysługiwać komunalne mieszkania ani zasiłki, jak nie mają pracy to powinni wracać do siebie.
      No już nie wspomnę o kilku sąsiadach, którzy odkrywszy iż jestem Polką, zaczęli mnie kompletnie ignorować.

      Usuń
  7. zupelnie nie rozumiem dlaczego wini sie Polakow, skoro firmy przerabiajace to mieso to byly firmy irlandzkie i bryckie?
    Poza tym co sie stalo z nagle zmalalym poglowiem koni "reprezentacyjnych" w Irlandii, ktore zniklo? Ceny utrzymania poszly w gore, przyszedl kryzys i nagle konikow zaczelo ubywac. Przeciez, ze nie od naglej a niewyjasnionej choroby, a i wlasciciele nie urzadzali pogrzebow pod domem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wini się Polaków - konina POCHODZIŁĄ z Polski, Francji, Hiszpanii i Rumunii!...

      Usuń
  8. w samym 2009 roku rzeznia w Killkeny ubila 3 tys koni. Raczej nie byly sprowadzane z Polski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ ja pisałam wcześniej, że wołowina wymieszana z koniną pochodziła z Irlandii...

      Usuń
  9. Jacku, pod folblutami się podpisuję, albowiem one w transportach rzeznych bardzo rzadko idą, pan Simonazzi już na Służewcu nie skupuje po sezonie i coś trzeba z tym fantem zrobić, a psy i koty nie przejedzą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawia mnie dlaczego niby koty i psy mialyby "nie przejesc" tych koni? Przeciez jest ich tu pewnie kilkadziesiat mln.

      Usuń
    2. Do puszek trafia nie tylko konina, koni wyścigowych po sezonie jest zawsze sporo oraz rokrocznie klacze wycofane z hodowli - biorąc pod uwagę wyłącznie folbluty. A tanie mięso w postaci mielonej łatwo upchnąć pod postacią wołowiny czy baraniny, kasując jak za mięso wyższej jakości.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...