poniedziałek, 17 grudnia 2012

Przetrącony kulas

Zastanawialiście się kiedyś, co to właściwie znaczy "przetrącić kulasy"? Właśnie sobie jednego (prawego) przetrąciłem. Poprawiałem wczoraj wieczorem belkę siana - taka belka waży koło 300 kg i trzeba się naprawdę napiąć, żeby ją przesunąć z miejsca na miejsce. I kiedy byłem taki napięty, spadł mi na prawą łydkę od tyłu jeden z kęsów drewna, których używam do ustabilizowania plandeki, okrywającej belę siana, nim ją wytoczę koniowatym w celu spożycia. Aż mnie w kłębek zwinęło!

Łydka przez noc tak pogrubiała, jakbym przez miesiąc na siłkę chodził. Jakoś kuśtykam. Siano szamają już czterokopytne, bo przez noc opróżniły w większości "drabinę", którą im niedawno zrobiłem (drabina toporna i niezgrabna jak wszystkie moje dzieła - ale istotnie nam siano oszczędza - co bowiem pokruszą z beli, to na drabinę wkładam, więc mniej niszczą):




Roztopy straszne, a płynie tylko po powierzchni, bo ziemia zmarznięta - toteż nie do końca udało mi się udroźnić odpływ nadmiaru cieczy sprzed wiaty:

Jeszcze wczoraj wszędzie dookoła był śnieg:
Są oczywiście tacy, którzy się nie przejmują:

Czytamy na zmianę z Lepszą Połową "Chłopów". Dana, oj dana, wsi nasza kochana!

Co jest, oczywiście, skutkiem zapisania się do naszej gminnej biblioteki.

Wnioski będą - jak odcierpię. Nie dziś i pewnie raczej nie jutro...

A Państwo też dobrzy jesteście. Pierwszy od niejakiego czasu post wczoraj napisałem, gdzie ani o dupie nie piszę, ani żadnej gołej lub nie do końca gołej dupy nie pokazuję na obrazku - i już... cisza, jakby kto makiem (tym dawnym, opiumowym ma się rozumieć...) zasiał. No i sami powiedzcie - co ja mam o Was myśleć w tej sytuacji..? A wydawało mi się, że takie przesiane towarzystwo tutaj zagląda...

17 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że się noga szybko zagoi! A co do komentarzy i odwiedzanych przez czytelników tekstów. Dużo ważniejsze jest to co ludzie robią niż to co mówią, że robią...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka subtelna i wyrafinowana intelektualnie sugestia, żeby jednak te półnagie dupy były!

      Usuń
    2. Zobaczymy, co da się zrobić...

      Usuń
  2. Półnaga dupa to jeden pośladek?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ludzie są już w przedświątecznym amoku :-)
    Czemu Chłopi??? Narażę się pewnie znów depcząc autorytety, ale toż to taki gniot, że obiecałam sobie jeszcze w liceum, że palcem więcej nie tknę :-)
    Z tym kulasem, to chciałoby się rzec, że "do świąt się zagoi", ale już niewiele czasu pozostało!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu "Chłopi"? Bo sobie Lepsza Połowa żartem zażyczyła - no i ma. Mamy mieszane uczucia. Fajne to jest, ale momentami - aż nazbyt realistyczne...

      Usuń
  4. Dupa wyznacza trendy czytelnicze internautów...?
    Hmmm.....
    Myślałam, że wolą obrazkowo...;)
    Kulas przetrącony dobrze znam, bo miałam tę wątpliwą przyjemność. Bite 3 tygodnie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obrazkowo wolą, ale werbalnie też może być. A jak jest i obrazkowo i werbalnie - słupek czytelnictwa z miejsca erekcji dostaje!

      Usuń
  5. Rewersów człowieczych nie było, ale awers jednak jakiś człekokształtnego został przemycony.
    Na bolącego kulaska potłuczone liście białej kapusty przyłożyć i zawinąć, najlepiej na noc, a najmniej na dwie godziny. Gwarantuję ulgę w cierpieniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kulas już dużo lepiej. Osobliwie, że dzisiaj 12 godzin za kółkiem...

      Usuń
  6. Ello,

    De gustibus... Chłopi - świetni.
    Polecam nie czytać na zmianę, tylko na głos - zmieniać się też można :)

    Pozdrawiam
    Mark0wy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kłopot w tym, że zwykle jedno czyta, gdy drugie ma inne zajęcie. Ale pomyślimy...

      Usuń
  7. ... ja tam wolę opowieści "z życia wzięte" vide Boskawola II dekada XXI w.

    Tak więc pierwsza notatka do przeczytania od dluższego czasu jak dla mnie.

    Pozdrawiam i życzę zdrówka.

    EM

    Ps.Jak tam Sylwestra? Czy wyzdrowiała? Bo ostatnio wieści tutaj co do Koty nie były optymistyczne....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koćkodan, jak widać, już wczoraj miał się nieźle.

      A dzisiaj zjadła krewetkę...

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...