czwartek, 13 września 2012

Mokry świat

Kiedy wyszliśmy dziś rano, kilka minut przed "oficjalnym" wschodem słońca karmić konie (pozostawione na noc pod wiatą - z dostępem do Pierwszego Padoku - bo od wieczora lało...), cały świat skąpany był w przedzierającym się przez bure chmury żółto - różowym świetle tak, że wyglądał, jak w sepii. Oczywiście, natychmiast zapragnąłem uchwycić te niezwykłe kolory.

Niestety, first things first - nim nakarmiliśmy konie, a potem koćkodany: świat był już po prostu i całkiem zwyczajnie - mokry.

Przez cały czas towarzyszyła mi, oczywiście, Krystyna:
Za to Sylwestra... Sylwestra śledziła sytuację zza węgła:
Tymczasem zewsząd sypią się ciosy: wczoraj listonosz przywiózł nam wezwanie do zapłaty faktury za energię (pod groźbą odłączenia prądu), która to faktura... nigdy do nas nie dotarła! A powinniśmy byli ją dostać mailem, więc to nie wina Poczty Polskiej.

Dziś z kolei, telewizor zaczął się domagać zapłaty w kwocie której związku z umową nie potrafię odnaleźć.

Obawiam się, że zaraz to samo będzie z KRUS - no bo co z tego, że formularz przekazu nie dotarł..?

Ech: życie...

A koniowie chyba zostaną dziś na Pierwszym Padoku. Wciąż siąpi, szkoda rozkładać przedłużacz i elektryzator - a trawa tamże odrosła dość bujnie, mają co robić: próbowałem zainteresować kogoś z sąsiadów zielonką (siana się już z tego nie zrobi, a nam przydałoby się to jednak skosić przed końcem sezonu). Mimo, że jedyne co trzeba zrobić, to skosić i zebrać, wszak nie chcę za to pieniędzy - nikomu się nie chce...

15 komentarzy:

  1. Życie, Panie, życie :/

    Często się zastanawiam, z czego jeszcze mogę zrezygnować, żeby rachunki były mniejsze. I stwierdziłam, że na zimę wyłączam ludówkę. Mam balkon :/ Musi wystarczyć :/

    Na waszym miejscu dokopałabym sobie trochę roboty w postaci ziemianki. Jak nie w dołku to na wierzchu. Ziemną chatkę :D Pozdrawiam serdacznie. Takoz Lepszą Połowę i pogłowie czteronozne . Buziole dla Knedlicka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miesięczne zużycie prądu przez średnią lodówkę w klasie energetycznej A, to ok. 30kw/m-c, czyli ok. 22zł. Przy założeniu, że się jej nie otwiera. Otwierana pociągnie trochę więcej, za sprawą strat temperatury i lampki trzeba doliczyć ok. 10%.

      Usuń
    2. niewiele, naprawdę bez rewelacji oszczędnościowych

      Usuń
  2. a mój TV jest na kartę prepaid

    nie zapłacę, nic się nie stanie

    OdpowiedzUsuń
  3. @Boska Wola:

    Na Twoim miejscu nie chwaliłbym się tak w publicznym miejscu tytoniem...

    http://stooq.pl/n/?f=646915

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż sprawdziłem kalendarz w komputerze: mamy, chwalić Pana Boga, 14 września 2012 roku. A ja mam srać w gacie z powodu przepisów, których jeszcze nawet nie uchwalono, a jeśli zostaną uchwalone - to będą, ewentualnie obowiązywały od 1 stycznia 2013 roku..?

      No kurwa, tak źle jeszcze ze mną nie jest..!

      Usuń
    2. Sori za te gienialne rady. Ale buk wie, że rozumim Was dossskonale :(

      Usuń
    3. Zresztą - nawet jeśli, to o uprawie tytoniu jako rośliny ozdobnej słowa tam nie ma...

      Usuń
    4. Kolega chyba chciał wykazać prewencyjne 'zaufanie' do instytucji państwowych.

      Osoba w rodzinie miała policyjny nalot z powodu pochwalenia się czymś w necie + sprawę. Gwarantuję, że to nie było żadne zielsko, ale coś bardziej banalnego.

      Tak więc Jacku, nie ma co się wściekać, tylko czasem posłuchać czytelników.

      Usuń
    5. Trochę nie chwytam, mimo wszystko, Waszego sposobu myślenia. Wyrósł mi tytoń. Jest bardzo ładny. Mam się nim nie chwalić, bo KOMUŚ może się to skojarzyć z łamaniem art. 63 par. 3 ustawy Kodeks karny skarbowy..?

      Na tej samej zasadzie, każdy facet powinien się dać prewencyjnie wykastrować - wszak, póki tego nie zrobi, nosi przy sobie narzędzie potencjalnego przestępstwa..!

      Ja oczywiście doskonale wiem, że Policja i w ogóle Władza - MOŻE WSZYSTKO. W tym, m.in., może zgnoić każdego i za co che. Wiele razy o tym przecież pisałem!

      Ale czy do tego trzeba zaraz chwalić się tytoniem..? A co to za różnica? Jak chcesz uderzyć psa - kij się zawsze znajdzie...

      A jak by się o to akurat ktoś chciał czepiać - to się tylko ośmieszy...

      Poza tym, mam wrażenie, że Wy myślicie, że jak tylko mi tytoń taki ładny urósł, to się zaraz ustawiła kolejka chętnych, żeby fajkę pokoju nim nabić..? A gdzie tam! W sklepie o wiele łatwiej kupić - pies z kulawą nogą mojego tytoniu nie chce - o czym zresztą w stosownym czasie oddzielnie napiszę, bo rzecz jest sama w sobie nader ciekawa i wiele o naturze ludzkiej mówi...

      Usuń
    6. Ja mogę kupić. Jak już rodzice pozwolą mi zająć kawałek ich ziemi. ;)

      Usuń
    7. masz pecha że ja już nie fajczę i nie tabaczę bo normalnie, właśnie zamówiłbym małe co nieco

      kupowałem kiedyś cięte tytonie i jako racjonalnie oszczędzający sam skręcałem, a i tabakę utłuc się zdarzyło

      a co do chwalenia się,

      chwal się, chwal śmiało - mi by było po prostu jakoś niemiło jakby mnie o pierdołę policja rano z wyrka wyciągała (czego miałem w bliskim otoczeniu przykład)

      no ale, że tak powiem, sam tu wychwalałeś neofeudalizm, kreację i zachowanie sitwy i inne praktyki państwotwórcze, więc: chcącemu nie dzieje się krzywda :)

      Usuń
    8. @Boska Wola:

      Racjonalne Oszczędzanie ma rację; naszej wspaniałej III RP kończą się pieniądze, należy być co najmniej potrójnie ostrożnym. Zauważ np., iż normalnie uchwalenie i wprowadzenie w życie czegokolwiek trwa niemalże lata, tutaj takich problemów nie mieli.

      "każdy facet powinien się dać prewencyjnie wykastrować - wszak, póki tego nie zrobi, nosi przy sobie narzędzie potencjalnego przestępstwa..!"
      O, właśnie taka jest logika rządzących...

      Usuń
  4. Jacku, zapraszam do mnie na bloga po wyroznienie ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...