niedziela, 5 sierpnia 2012

Na życzenie

Na życzenie Czytelniczki, proszę bardzo, kwiaty tytoniu w zbliżeniu:
Nie pachną. I nie wiem, jakie owady je zapylają - ale rzeczywiście, chętnie bym się nasionek dochował.

A skoro jestem już przy głosie, to ponarzekam. Powoli kończy się klęska urodzaju ogórków - ale za to, zaczynają się pomidory:
Nasze dynie dalej są "baby-size", zwłaszcza w porównani do tego, co można na innych blogach zobaczyć:

Za to, choć WSZYSTKIE NASIONA pochodziły z jednej i tej samej dyni - nie wiedzieć czemu, teraz nasze "baby-dynie" są dwukolorowe:
Zaś najstarsza wiekiem, robi się żółta - choć "dynia - matka" była koloru... dyniowego - gdyśmy ją w zeszłym roku na wyprzedaży po Halołynie kupili:
Koni fotografować mi się nie chciało - za daleko chodzić, a zaraz i tak tam z gośćmi pójdziemy. Zresztą, kilka dni tem nasze stado miało profesjonalną sesję. Za przyczyną zamulonych łączy jeszcześmy wszystkiego, co nam pani Kasia przysłała nie obejrzeli - ale coś tam mogę wstawić:



6 komentarzy:

  1. Ojj tam moje sadziłam co roku i nigdy rosnąć nie chciały.. w tym roku obdarowała mnie natura, myślę że to zasługa koziego obornika :) konie piękne!!! zazdroszczę zawsze marzyłam ale wiem że nie podołam... Kwiaty tytoniu są mi znane moja rodzina w lubelskim ma plantacje tytoniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jak kabaczek, skoro wyrósł z pestki dyni? Takiej samej, jak dynia obok?

      Usuń
  3. No to rzeczywiście dziwne :) wygląda jak moje kabaczki może urośnie i zaskoczy nas urodą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zielone-kabaczek! Bezapelacyjnie :)
    Kwiatki cudne :)
    Klęski urodzaju we wszystkim co dobre życzę :)
    A przedewszystkim zapełnionej spiażrni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak kabaczek może wyrosnąć z pestki dyni.???

      Powtarzam: NIE KUPILIŚMY NASION W SKLEPIE (gdzie mógłby się kabaczek do dyni wmieszać...) - tylko użyliśmy pestek z zeszłorocznej dyni...

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...