środa, 26 października 2011

Obrzęk zastoinowy

Przy okazji szczepienia (wszystkie konie były bardzo grzeczne nawet te, co to podobno bez dutki ani przystąp ze strzykawką! One coś knują! Coś potwornego..!), pani doktor zidentyfikowała opuchliznę w dolnej części brzucha naszej Dalii wlkp, o tę:
jako "obrzęk zastoinowy". To by się zgadzało. Podobnie mówili inni weterynarze, których konsultowałem. Znaczy się: staruszce siadło krążenie prawda..? A co ma do tego rzadki stolec? Czyżby w dodatku jakieś problemy z gospodarką wodną w organizmie?

Element humorystyczny: pani doktor (nigdy wcześniej u nas nie była, przyjechała szczepić, bo dr Wnuk na urlopie) popatrzyła i mówi: może teń koń wcześniej więcej chodził i teraz przestał?

Skądinąd podobnie było z Frontiera płuckami - też podobno wyglądały jak u konia przez wiele lat stojącego w zapylonej stajni - a przecież ani u nas takowej nie ma, ani w domu też w zapylonym boksie nie stoi.

Coś tu jest nie w porządku. Jak mawia Lepsza Połowa: no tak, koń uznał, że całe te 10 ha po których normalnie chodzi to boks. A że na zewnątrz nie puszczają - to i obrzęki się robią od tego stania w boksie..!

Jak nie jutro to w sobotę (zależy jak się sytuacja finansowa wyklaruje) przyjedzie kowal, zrobi staruszce kopyta - i bierzemy się z powrotem do roboty. Bo faktem jest: dwa lata temu o wiele więcej na niej jeździłem.

2 komentarze:

  1. Jak jej siadło krążenie, to może zwiększony ruch jej zaszkodzi. Jak mój pies miał coś takiego, to okazało się, że to zapalenie osierdzia serca. Ale nie znam się na koniach i pewnie obrzęków może być cała masa, więc nie będę Cię straszyć. Możesz za to wypróbować na niej TerraQuant. To będzie najlepsza reklama dla tego sprzętu. Pozdrawiam i zdrówka koniowi życzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Paradoksem jest, że tego rodzaju opuchlizny rzeczywiście zdarzają się najczęściej u koni które albo nagle przestały intensywnie pracować/trenować - albo długo stoją w boksie. Co najoczywiściej nie ma tu miejsca. Tym niemniej łagody ruch, a już z całą pewnością - doprowadzenie do porządku kopyt które, przyznaję, zaniedbałem - nie powinny zaszkodzić. Nie można też wykluczyć, że to wszystko z tęsknoty za Glusiem... Byli parą od dobrych 15 lat!

    Opuchlizna nie jest ropna - nie sądzę, aby podgrzewanie i przyspieszanie metabolizmu było w stanie ją usunąć...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...