poniedziałek, 5 września 2011

Wierne Sługi Szatana

Nie, tym razem nie chodzi o komunistów, działaczy ekologicznych czy innych nawiedzeńców (choć i o tym niejedno miałbym Państwu do opowiedzenia nowego - będzie na to jeszcze czas...).

Stado nam się podzieliło na trzy grupy: grupę przyjaciół Dalii, do której należy Gluś, a ostatnio coraz częściej i Melon, z Glusiem wręcz przy tym zaprzyjaźniony, a także, na ogół - Neptun, grupę przyjaciół Szafranki - do której zasadniczo należy Ramzes (zwany także ostatnio "faraonem"...) - oraz na Wierne Sługi Szatana właśnie.

Dlaczego "Wierne Sługi Szatana"..? Dlatego:
Wierne Sługi Szatana w komplecie - drugi raz dzisiaj w szkodzie, czyli poza wyznaczoną kwaterą na pastwisku. Na szczęście - nie poza pastwiskiem jako takim, bo to ciągle jeszcze nasz teren, a i rozgraniczenie kwater jest prowizoryczne - wolę zresztą, żeby to prowizoryczne rozgraniczenie pruły, niż zewnętrzny płot.

Co nie zmienia faktu, że jest w tym wiele podejrzanego. Na ten przykład - cała piątka miała nosy umazane na pomarańczowo:
Czyżby Szatan wymagał od swoich sług wtykania nosów... w purchawki..?

1 komentarz:

  1. konie w szkodzie - skąd to znam? raz ja dzwoniłem do sąsiadów, że konie nasze do nich biegną, innym razem inni sąsiedzi dwzonili do mnie, że konie za ogrodzeniem przebywają... Albo taki telefon: "Cześć, nie brakuje wam jakichś zwierząt?" - tym razem o kozy chodziło. Nieustanna pogoń i poprawianie ogrodzeń.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...