środa, 21 września 2011

Dobre samopoczucie Lepszej Połowy

Kiedy skończyłem wypasać Szacowne Stado i wróciłem do chatki, konie pierwej zapchawszy pod wiatę - Lepsza Połowa zaraz po podaniu fenomenalnej wątróbki drobiowej z grzybami i ziemniaczkami, z bardzo tajemniczą miną posadziła mnie przed komputerem. 
- Chwaliłeś się na blogu, że zakochałeś się w pewnym ogierze. Znajdź ten wpis. A potem zajrzyj na stronę Stawropola...

No więc: pamiętacie Państwo jak się chwaliłem, że spodobał mi się wygrzebany przez Lepszą Połowę w necie ogier Bastion?

Był wtedy na sprzedaż, za jedyne 15 tysięcy euro.

To już nie jest. Przyszedł drugi na derby. Właściciel chyba nie wie teraz, przez ile pomnożyć tamtą, jak się okazuje - bardzo okazyjną - cenę.

Lepsza Połowa przypomina przy tej okazji jak nasza przyjaciółka Kasia opowiadała, że chcąc kupić konia, trzeba go sobie wyrzeźbić rękami - żeby każdy mięsień i każde ścięgno właściwie poczuć i na swoim miejscu postawić. Wychodzi na to, że udało się jej wyrzeźbić Bastiona przez internet...

Na zdjęciu (ze strony Stawropolskiego Konzawoda) - na pierwszym planie zwycięzca, Żemczug, po lewej za nim - Bastion:
Lepsza Połowa przyznaje się, że ta informacja znacznie poprawiła jej samopoczucie!

Acha - tor w Piatigorsku, jak widać na zdjęciu - odnowiony. Pamiętam, że Wiktor Popow wspominał, że Francuzi go przejęli i przebudowali, ale pierwszy raz widzę nowy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...