sobota, 27 sierpnia 2011

Dzień gorącego lata

Nareszcie nadeszło lato! W tym roku przypomina to litewski dowcip o Estończykach. Pytają Litwini Estończyka czemu taki blady, przecież lato było? No tak - odpowiada Estończyk - lato było, ale ja tego dnia akurat nie miałem urlopu...

Bo też i lato w tym roku jednodniowe. Jutro ma już być chłodno, czyli normalnie - a wkrótce: jesień.

Dziś w każdym razie było gorąco, parno, duszno i słonecznie. Koniom też. Tu akurat stadko pani Beaty podczas południowej sjesty przed obiadem:
Przepraszam, że dawno nie pisałem, ale jak nie naprawiałem ogrodzeń, to akwizowałem, a jak nie akwizowałem, to tłumaczyłem, a jak nie tłumaczyłem, to uzupełniałem tabelki - mózg mi się zlasował w każdym razie kompletnie. W przyszłym tygodniu, mam wrażenie, nadrobię z nawiązką...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...