środa, 9 marca 2011

Wojna postu z karnawałem

Nie, obejdziemy się bez Hieronima Boscha. Czy innych malowideł. Pod moją nieobecność bowiem, Lepsza Połowa uchwyciła okiem aparatu wymowną manifestację bytów karnawałowych, żadnego postu nie uznających:
i co takim można zrobić..? Nic zupełnie.

Mam wiele innych rzeczy do opisania, ale nie mam czasu. Pamiętam jednak o P.T. Czytelnikach, proszę się nie czuć opuszczonym tylko dlatego, że chwilowo jestem zajęty :-)

6 komentarzy:

  1. Nie mogłam się doczekać i wpadłam od razu :)
    Faktycznie pełny protest przeciwko postowi!
    Pięknie umaszczony ten kituś łaciaty :)))
    To jest koćkodan?

    OdpowiedzUsuń
  2. Oba to koćkodany. Choć ta czarna, imieniem Krystyna, dopiero się uczy od starszej, łaciatej Sylwestry. Jak być koćkodanem się uczy oczywiście. Bo - jak widać: niełatwa to sztuka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj,

    Chętnie bym się czegoś dowiedział o Twojej kozie, jaka wydajność oficjalnie, jaka w praktyce, czy ma wkład szamotowy oraz jaki, itp.

    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  4. Ma kilka cegieł, ale nic, o czym by warto klawiaturę strzępić. To najtańsza możliwa koza z Allegro, za 50+ zł. Jak się nie pali, to nie grzeje. Jak się pali - to grzeje. A jak się pali dobrze wysuszonym drewnem, to nawet jest ciepło w chatce...

    OdpowiedzUsuń
  5. dzięki, o to mi głównie chodziło, czy jest jakakolwiek zdolność akumulacyjna, i o cenę - za drogie to wiadomo - ukradną

    chciałem dokupić jako prowizorkę do wielkiej, zimnej kuchnio-jadalni w domku letnim, gdzie jest extra przewód kominowy

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma zdolności akumulacyjnej. Nie pali się - nie grzeje.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...