niedziela, 6 marca 2011

Superfreakonomia

Większość wczorajszego dnia spędziłem w pociągu. Nie wiem: Polska się powiększyła, pociągi wolniej jeżdżą czy ja po prostu z wiekiem robię się coraz mniej cierpliwy? A może to kwestia tego, że w Warsie nie można już się napić piwa? W każdym razie, miałem dzięki temu czas przeczytać prezent, jaki mi przesłało wydawnictwo ZNAK: Stvena D. Levitta i Stephana J. Dubnera "Superfreakonomię",

Levitt to ten, który udowodnił, że legalizacja aborcji zmniejsza przestępczość.

Cóż: globalna wojna jądrowa zmniejszy przestępczość jeszcze bardziej! Chyba, że zanim to nastąpi uda się nauczyć karaluchy wartości pieniądza. Co nie jest takie niewyobrażalne: skoro udało się tego nauczyć kapucynki...?
Od czego od razu pojawiła się wśród nich kradzież i prostytucja.

Szczegóły w książce, nie będę streszczał. W każdym razie: czytało mi się wybornie. Prawie tak samo dobrze jak ongiś książki Cyryla N. Parkinsona. Wykorzystam też to dzieło przy kolejnym tekście na Agepo. I mam dla Państwa - czy czytaliście, czy nie - case study zachowania ludzkiego które podpada pod zjawisko całkowicie przeciwne niż szeroko w Superfreakonomii dyskutowany altruizm: bezinteresowną złośliwość. O czym jednak najwcześniej wieczorem, a pewnie dopiero jutro rano, bo muszę teraz wrócić do Boskiej Woli, a też zajmie mi to trochę czasu! Bądźcie Państwo z nami! - że zacytuję ulubiony tekst wszystkich prezenterów telewizyjnych...

3 komentarze:

  1. Co do pociągów to osobiście jestem poświęcić bardzo dużo, aby tylko nie jechać pociągiem, ani transportem publicznym, a samochodem.

    Zwłaszcza, że przejazd pociągiem nie jest ani aż tak tani, ani komfortowy.

    Miłej podróży!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bezinteresowna złośliwość to w internecie najczęstsze zjawisko, tym bardziej chętnie poczekam na przyszły wpis.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak z ciekawości zapytam, dlaczego dostajesz prezenty od ZNAKu i co zrobić, żeby też wysyłali :) ?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...