piątek, 4 marca 2011

Będzie wojna..?

W „Pierdonce“ zabrakło już nie tylko cukru (co koniec końców było już od jakiegoś czasu do przewidzenia…), ale i mąki. Co prawda ani chleba, ani nawet ciastek (osobliwie: wczorajszych pączków) nie brak. Nie wiem więc, co tu zdesperowanym ludziom poradzić – „nie macie cukru..? Kupcie sobie czekoladę!?“

Tak czy inaczej – lud nasz w swym nieomylnym instynkcie przewiduje, że będzie gorzej. Czy aż wojna – nie wiem, ale skoro już nie tylko cukru, ale i mąki brak..?
Co ciekawe – ów instynkt ludowi przyrodzony nic zdaje się za to nie mówić naszej władzuchnie ukochanej. Która najspokojniej w świecie wybrała się na śródziemnomorską wycieczkę. Zamiast w pocie czoła tropić spekulantów i lichwiarzy, co w roku wyborczym w obliczu zwyżek cen wydawałoby się jej naturalnym, oczywistym wręcz zajęciem!

Jedno z dwojga. Albo jest już tak źle (a tylko my o tym jeszcze nie wiemy), że trzeba się za azylem w cieplejszym klimacie rozglądać – albo władzuchna nasza kochana żadnych powtórek z Grecji, a już tym bardziej z Egiptu czy innej Libii się nie boi, dobrze wiedząc, że wszyscy inni zdolni do jakiegokolwiek zorganizowanego działania na szerszą skalę są pod kontrolą i równie jak ona w różne brzydkie rzeczy umoczeni. Tak więc żadnych „spontanicznych“ protestów nie będzie.

A jak będzie – zobaczymy. Ja się tylko modlę, żeby emerytur nie przestano wypłacać póki się z długów nie wykaraskam dzięki tej naszej sprzedaży bezpośredniej i czegoś tu sobie, w Boskiej Woli, nie postawię na ciężkie czasy. Czyli przez jakieś pół roku. Da radę..? E, chyba da…

13 komentarzy:

  1. W sumie to słyszałam że po 7zł ma być znaczy cukier, może z tego powodu w biedronie zabrakło ... tak się zastanawiam ... mnie nie stać na hurtowe zakupy, góra po dwa kilo kupuję, czyżby naród się bogacił ... ? może to wszystko prawda co obiecywali ... ? ;)hehe

    OdpowiedzUsuń
  2. Ludzie kupili mniej bełtów, to im na cukier starczyło. Poza tym, biedni ludzie zawsze mają jakieś rezerwy. Sam, choć nie wiem jak to możliwe, jakieś minimalne rezerwy też jakoś zawsze mam - i już wiele razy się przekonałem, że bez tego ani rusz...

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że już powoli wiosnę czuć, więc będzie można pokrzywy i lebiodę w razie czego zbierać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. na wsi gdzie pracuję w lewiatanie cukier po 3,99złocisza u mnie na wsi po 4,6 - leży, nikt nie szaleje chyba specjalnie. Z kolei podobno w pobliskiej biedronce w mieście... cukru zbrakło! miłe panie rozkładają bezradnie ręce i dłonie z pięknymi tipsami... w kwiatki i motylki ( wiosna idzie! ) ...
    A może to jakieś sztuczne ruchy są z tym brakiem cukru?

    OdpowiedzUsuń
  5. To dodajac do tej listy- maly wlos a ta sama sytuacja by byla z olejem rzepakowym- wybuchla panika po prostu na rynku hurtowym, i to w calej Europie. Juz sie skonczyla i rzepak sie znalazl, ale przez chwile nie bylo zabawnie.
    Maczeta Ockhama zza oceanu

    OdpowiedzUsuń
  6. Z rzepakiem to pierwsze słyszę? Może dlatego, że nie leje go do baku.

    Cukru nie używam, mąki sporadycznie - za to mięsa spożywam dość dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No tak, do tego dojdzie, że trzeba będzie jeszcze nauczyć się samemu, w domowych warunkach, pozyskiwać cukier z buraka :-0

    @Wojtek- cukier z lebiody i pokrzywy???

    OdpowiedzUsuń
  8. Riannon lebioda i pokrzywa to rośliny jedzone w przeszłości na przednówku. Nie wiem czy w każdym roku, ale w gorszych latach na pewno. Za młodu mają sporo białka, więc pozwalają jakoś brzuch zapchać, nawet jeśli zupę gotuje się na samej wodzie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Teściowa z odległego miasta mi doniosła, że ludzie robą cukrzane zapasy - nawet po 100kg!!!
    Dla mnie to oznacza głownie tyle, że kryzysu u nas nie ma :) - bo na taką ilość cukru trzeba już wyłożyć nieco siana nie?
    Ale się tak zastanawiam, na swój babski rozum... jak tak popyt rośnie .... to jak cena ma stać w miejscu?

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe, swoją drogą - niby mało kto interesuje się ekonomią, niby surwiwalizm to margines, ale jak tylko się zaczęło, ludzie przystąpili do gromadzenia zapasów. Nie jest tak źle z tym narodem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zwykła panika z tym cukrem, jak ok. tydzień temu na stacjach benzynowych w mojej okolicy.

    Rozumiem ew. panikę z olejem bo to substytut paliwa - i zjesz, i wlejesz latem do baku jak masz starego diesla.

    Co z tymi 100kg cukru zrobisz?

    Znając życie rolnicy nasadzą za dużo buraków i będzie płacz jak cena poleci na łeb.

    OdpowiedzUsuń
  12. @ r-o
    Akurat z olejem paniki w sklepach nie było, ale wybuchła na rynkach hurtowych- a to o czymś świadczy. To profesjonalistom puściły nerwy- a oni akurat mniej więcej wiedzą co się dzieje...

    OdpowiedzUsuń
  13. @Admin, R-O blog:
    "Rozumiem ew. panikę z olejem bo to substytut paliwa - i zjesz, i wlejesz latem do baku jak masz starego diesla."

    A dlaczego do nowego nie mozna?

    Browning

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...