niedziela, 21 listopada 2010

Koni achałtekińskich historia sekretna cz. 3 – aryjski świt

Istnieją trzy częściowo sprzeczne, częściowo zaś uzupełniające się teorie na temat pochodzenia Turkmenów – czym będziemy się zajmować z konieczności w naszej „historii sekretnej“, jako że konie achałtekińskie niewątpliwie pochodzą od koni nazywanych „końmi turkmeńskimi“. Według własnej tradycji Turkmenów, która jest źródłem zdecydowanie najmniej wiarygodnym, są oni najstarszym szczepem, od którego pochodzą wszystkie inne ludy tureckie (Turcy, Uzbecy, Kirgizi, Tatarzy), potomkami rodu mitycznego Oguz-chana, który miał koczować w nader zamierzchłej przeszłości po rozległych przestrzeniach Azji Środkowej, już w 6 tysiącleciu p.n.e. zajmując także tereny dzisiejszej Turkmenii. Oczywiście, nie ma na to żadnych dowodów, a jedyny powód, aby ten mit przytaczać to fakt, że jest to póki co wersja oficjalna, zgodna z panującą w Turkmenii ideologią nie żyjącego już pierwszego prezydenta niepodległej Turkmenii Saparmurada Nijazowa (zwanego także Turkmenbaszą) i uczona tam we wszystkich szkołach. Także wykopaliska archeologiczne prowadzone na terenie Turkmenii są tak manipulowane, aby wykazać autochtoniczność Turkmenów.[1]
Gonur-depe. Jedna z największych na świecie metropolii Epoki Brązu.[2]

Wykopaliska te dają się w taki sposób interpretować o tyle, że istotnie oazy Turkmenii, w tym wielka oaza Achal i oaza Merw są nieprzerwanie zamieszkałe przez ludność prowadzącą taki sam osiadło – koczowniczy tryb życia i wytwarzającą bez żadnych gwałtownych przerw i zmian podobną kulturę materialną co najmniej od późnego neolitu. Najstarszą kulturą rolniczo – pasterską tego obszaru jest tzw. kultura Dżejtun, której początki datowane są na ok. 6200 p.n.e.[3] Już w okresie 4800 – 4000 p.n.e. kultura ta wytwarza duże (sięgające 19 ha powierzchni) ośrodki miejskie, takie jak Kara-depe czy Namazga-depe (od tego ostatniego miasta ten jej okres, być może związany z napływem nowej ludności z Wyżyny Irańskiej, na co jednak nie ma w tej chwili rozstrzygających dowodów, zwany jest kulturą Namazga-depe). Mieszkańcy tego rejonu, najprawdopodobniej jako pierwsi ludzie na świecie, rozpoczęli po roku 4000 p.n.e. budowę sztucznych systemów irygacyjnych, takich jak odnaleziony w pobliżu osady Mullali zbiornik wodny o pojemności 3500 m3.[4] Namazga-depe w okresie pomiędzy rokiem 2300 a 1850 p.n.e. miało już powierzchnię ok. 50 ha, a w pochodzącym z tego samego okresu mieście Ałtyn – depe odkryto monumentalne budowle przypominające mezopotamskie ziqquraty.[5]

Mniej więcej w tym okresie ludność tego obszaru mówiła językiem indoeuropejskim i wyznawała aryjski panteon bóstw, choć nie udało się – wbrew hipotezom stawianym przez niektórych historyków – jednoznacznie utożsamić tego panteonu z religią Avesty, ani też precyzyjnie określić do jakiej z podgrup językowych rodziny indoeuropejskiej należał język mieszkańców Baktrii (obszar nad Amu-darią) i Margiany (oaza Merw), zamieszkujących wielkie, ufortyfikowane miasto Gonur-depe i sąsiednie osady w okresie od XIX w p.n.e. do powstania imperium Achemenidów w VII w p.n.e. Problem ten był przedmiotem bardzo szczegółowych badań, jako że jego rozstrzygnięcie miałoby decydujące znaczenie dla ustalenia trasy i kolejności wędrówek Ariów. Jednym z najważniejszych aspektów kultury materialnej, jaki był brany pod uwagę przy prowadzeniu tych badań, było także rozprzestrzenienie się hodowli koni.

Jak pisze Bogdan Składanek: „Koń łączy się nierozerwalnie z Ariami. Pierwsze pewne ślady jego udomowienia pochodzą z Derewejki nad Dnieprem. Rozkwit tej kultury (kultura Srednij Stog) przypada na 4200 – 3500 lub 3500 – 2700 p.n.e. Jej społeczność była zdominowana przez wojowników walczących na koniu. W następnym okresie (kultura Pit Grave – Jamna, 3500 – 2800 lub 2700 – 2200 p.n.e.) dokonał się pełny rozwój pasterstwa. Hodowlę koni domowych prowadzono na dużą skalę w stepach dotychczas niezamieszkałych. Podstawowym terminem na konia w Aweście jest aspa-. Jego najstarsza forma o aryjskim aśva-/áśva- została poświadczona w Mitanni[6] w XV w. p.n.e.. Jak podaje Strabon (XI, 13, 7) najlepsze konie hodowane przez Irańczyków były rasy z Nesaen, grec. Νηοαιοιnêsâja, przymiotnik od nisaja. Nazwa „Nisaja“ występuje w inskrypcjach Teglatfalasara III z 727, a w annałach Sargona z 714 jako Harsin ak. Harzinu. Były to konie duże i silne. Hodowano je w Armenii w okolicach dzisiejszego Raju, stpers. Ragâ.“[7]

Szkielet źrebięcia z Gonur-depe.[8]

I dalej: „Materiał osteologiczny mówi, że konie z turkmeńskich stepów były znane w Gorganie[9] na początku III tysiąclecia p.n.e. (…). Królestwo Mitanni, gdzie poważny odsetek ludności mówił po hurycku, było ówczesnym ośrodkiem hodowli koni. Powstawały tam traktaty z zakresu hippiki (τεχνη ιππικη) tłumaczone na inne języki, m.in. na hetycki. Były one znane również w Asyrii. Pisano je w powszechnie w Mitanni używanym języku huryckim, ale terminy dotyczące koni wykazują zaskakujące powiązania z językami aryjskimi. I tak, podręcznik hippiki napisany przez Mitannijczyka Kikkuli zawiera kilka terminów z zakresu wyszkolenia konia, np. ajkavarta „jeden obrót“ (sanskr. êka, stpers. I aw. aiva/aêva: „jeden“, sanskr. vartana/vartani „obrót“) (…) a ponadto nazwy maści np. nuzi babru-nnu z ar. babhrû, „gniady“, nuzi pinkara-nnu, z a. piñgalá, „kasztan“, czy określenie na woźnicę w huryckim i akadyjskim marian-nnu, z a. márja-.“[10]

Nie wdając się w nadto szczegółowe rozważania wypada stwierdzić, iż w świetle świadectw archeologicznych i lingwistycznych, ludem który jako pierwszy udomowił konia i jako pierwszy hodował konie w Azji Środkowej, byli bliżej na razie nie zidentyfikowani indoeuropejczycy. W czasach historycznych, opisywanych przez Herodota, a później przez historyków rzymskich, obszar dzisiejszej Turkmenii zamieszkały był przez lud Massagetów, którego nie udało się podbić twórcy perskiego imperium Achemenidów, Cyrusowi (zginął podczas wyprawy przeciw Massagetom), zwany także ludem Saków, bądź też „Saków o spiczastych czapkach“, który koniec końców pozostawał w luźnych związkach wasalnych z imperium króla królów, dostarczając mu oddziały posiłkowej jazdy na wyprawy wojenne. Sakowie stanowili najbardziej na południe wysuniętą część wielkiego koczowniczego ludu, określanego przez starożytnych pisarzy mianem Scytów – który zajmował obszar zachodniej części Wielkiego Stepu Eurazjatyckiego od Ałtaju po góry Kopet-dagu i od Hindukuszu po dolny bieg Dunaju.

Sakowie byli doskonałymi jeźdźcami i hodowali najwspanialsze konie, poszukiwane na dworze perskim – choć, skądinąd Medowie i Persowie posiadali własną hodowlę koni, o czym będzie jeszcze mowa.

W stanowiskach archeologicznych Azji Środkowej jak dotąd nie odkryto śladów rozległych i niemal jednoczesnych zniszczeń, tak charakterystycznych dla nie tak bardzo odległej Doliny Indusu. Skądinąd wiadomo, że pierwotna, jeszcze neolityczna ludność Wyżyny Irańskiej, która prawie na pewno było blisko spokrewniona z ludnością Azji Środkowej, nie mówiła językami indoeuropejskimi – świadczy o tym najstarsza z irańskich cywilizacji, Elam, posługujący się językiem którego do tej pory nie udało się precyzyjnie zakwalifikować, najczęściej mówi się o jego drawidyjskiej afilacji, wspólnej z językami pierwotnych mieszkańców Indii.

Zmumifikowane szczątki konia ze scytyjskiego grobowca na Ałtaju.[11]

Na obszarze tym za to, jak wszędzie gdzie zamieszkiwali indoeuropejczycy, dość często spotyka się pochówki końskie – i odnajdywane w nich szkielety lub (w obszarze wiecznej zmarzliny, na Ałtaju) mumie, wykazują zadziwiające podobieństwo do koni jeszcze 100 lat temu hodowanych przez Turkmenów. Pochówki końskie ze szkieletami znaleziono w Gonur-depe, jednej z metropolii Epoki Brązu na terenie dzisiejszej Turkmenii, oraz w Anau, osadzie, od której nazwy pochodzi też nazwa jednej z kultur materialnych tych ziem. Zmumifikowane pod wpływem działania wiecznego lodu zwłoki końskie wydobyto zaś z kurhanu w rejonie wsi Pazyryk na Ałtaju, miejsca pochówku jednego ze scytyjskich wodzów.[12]

Oprócz strefy pustynnej i półpustynnej (oaza Achal, wybrzeże Morza Kaspijskiego i dolny bieg Amu-darii), zamieszkałej przez Saków, dzisiejsza Turkmenia to także starożytna Margiana, czyli oaza Merw w delcie ginącej w piaskach pustyni rzeki Murgab oraz fragment Sogdiany, czyli żyznej krainy nad Syr-darią, a także część Baktrii nad środkową Amu-darią (później krainę tę nazwano Chorezmem). Po upadku imperium Achemenidów cały ten obszar wszedł w skład efemerycznego państwa Aleksandra Macedońskiego, a po jego rozpadzie, stał się dziedzictwem Seleucydów. Południową część dzisiejszej Turkmenii zorganizowano w grecką prowincję Partię. W 245 r p.n.e. satrapa Partii, Andragoras, wypowiedział posłuszeństwo Seleukosowi II i ogłosił się królem. Zamieszanie wykorzystał koczowniczy, irański lud Parniów, który osiadł w Partii (od nazwy prowincji przyjmując dla swojego państwa nazwę „Imperium Partyjskiego“), początkowo w charakterze nominalnych wasali Seleucydów, by pod wodzą Mitradatesa I (171 – 138 p.n.e.) obalić grecką władzę na obszarze całego Iranu i Mezopotamii, tworząc własne imperium.[13]

Plan Starej Nisy pod Aszchabadem.[14]

Jednym z najważniejszych miast imperium Partów była Nisa, której ruiny turkmeńsko – włoska ekspedycja archeologiczna eksploruje od wielu sezonów na terenie należącym skądinąd do Aszchabadzkiej Stadniny Koni (im. Nijazowa), 17 km na zachód od Aszchabadu. Tzw. Stara Nisa została wybudowana na naturalnym wzniesieniu i otoczona murem, którego grubość u podstawy sięgała 8 – 9 m, a walory obronne zwiększały 43 wieże rozmieszczone w równych odstępach jedna od drugiej. Obszar otoczony murami, na planie nieforemnego pięciokąta, wynosi 14 ha. Wewnątrz odkopano kilka zespołów monumentalnych budowli. Nie jest do końca jasne, jaką funkcję pełniła Nisa – najprawdopodobniej była ona faktyczną stolicą tylko w początkowym okresie formowania się nowego państwa, gdyż później władcy Partów rezydowali w Dolnej Mezopotamii, w Ktezyfonie. Na pewno natomiast nie ma żadnych podstaw dokonywane przez autorów rosyjskich utożsamianie partyjskiej Nisy (tak dogodnie położonej na terenie Aszchabadzkiego konzawoda…) z wymienianą przez Herodota Nisają, miejscem hodowli najcenniejszych perskich koni. Jest to błąd, którego utrzymywanie się przez tak długi czas wśród autorów piszących o koniach achałtekińskich, dowodzi pewnego zaślepienia. Ponieważ jest to zjawisko nader powszechne wśród zapaleńców, przedyskutujemy ten problem szczegółowo w następnym wpisie.

PRZEJŚCIE DO CZĘŚCI CZWARTEJ


[1] Akhalteke…, str. 32 i nn.
[2] Akhalteke…, str. 55
[3] B. Kaim, op.cit., str. 452 i nn.
[4] Ibidem, str. 454
[5] Ibidem, str. 458
[6] Państwo huryckie w północnej części Mezopotamii, na pograniczu dzisiejszej Syrii, Iraku i Turcji.
[7] Bogdan Składanek, Historia Persji, Warszawa 1999, t. I., str. 52
[8] Akhalteke…, str. 56
[9] Kraina geograficzna w północnej części Wyżyny Irańskiej
[10] B. Składanek, op. cit., str. 57 - 58
[11] Akhalteke…, str. 50
[12] A.S. Klimuk, Istorja ahaltekinskoi parody, www.maak.ru
[13] B. Kaim, op. cit., str. 465

1 komentarz:

  1. Bardzo ciekawe. Tylko musze to wydrukowac i sobie poukladac, aby sie w ludach i nazwach Wschodu dokladnie polapac. A studiowalam archeologie, kiedys tam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...