poniedziałek, 13 września 2010

Miałem rację..!

Lubię mieć rację. Kto nie lubi..? A oto dowód:
Pieczarka. Nasza pierworodna! Pierwsza z tych 3 kg grzybni na ziarnach, którą wysiałem na początku lipca. Wysiałem na naszej "pustyni", w lasku, na Pierwszym Padoku i na granicy Wielkiego Padoku. Nie poddałem jej przy tym żadnym z zalecanych zabiegów - licząc na to, że zdziczeje i bez tego sobie poradzi. Już się ze mnie Lepsza Połowa śmiała, żem tylko pieniądze zmarnował, a tu proszę: jest! Jak się dziś pierwsza pojawiła, to będą i następne.

Pewnie, że to nic przy takim znalezisku pod naszą przydomową ławeczką:


2 komentarze:

  1. Może zasugeruję, żeby tych pierwszych pieczarek nie zbierać, żeby mogły wysiać zarodniki i by było ich więcej na przyszły rok.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zebraliśmy i spożyliśmy pierwszą. Była smaczna. Na razie następnych nie udało się nam znaleźć, ale jutro ma padać: po tym pewnie się pojawią. Oczywiście, że możemy je zostawić!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...