poniedziałek, 26 lipca 2010

Tęskni d..a do bata!

Spędziłem dzisiejsze przedpołudnie w Bibliotece Narodowej. Indeksując pewne pisemka z połowy XIX wieku. Jak wiele innych przedpołudni tego roku. Różnica polegała na tym, że tym razem towarzyszył mi zleceniodawca, dla którego tę czarną murzyńską robotę wykonuję. I co się okazuje? Niby sam sobie jestem sterem, okrętem, żeglarzem – ale przy zleceniodawcy i do toalety znad zszywki gazet jakoś niesporo było mi się ruszyć… Znaczy się: tęksni d..a do bata!


Nie, żebym zrobił więcej niż normalnie. Ale bardziej mi się kręci w głowie i jakieś dziwne powidoki mam w oczach po tylu godzinach nad drukiem i przed ekranem laptopa. Na szczęście stosunki ze zleceniodawcą właśnie wkraczają w okres opieki posprzedażnej. Co znaczy, że pora rozejrzeć się za następnym. Ktoś z Państwa przypadkiem nie ma parcia na zdobycie tytułu magistra..?

4 komentarze:

  1. Dobrze, że zlecenie jakieś Pan dostał. By magistrem być mnie nic nie prze. Nic a nic.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zlecenie, niestety, właśnie się skończyło... Ma Pan szczęście, że Pana nic nie prze - ale zdziwiłby się Pan, ilu posad w tym kraju nie można objąć, jeśli się tego papierka nie ma! To i lifterzy się czasem przydają... Choć marny to kawałek chleba, niepewny, wymagający anielskiej cierpliwości i dużych zapasów taniej whisky...

    OdpowiedzUsuń
  3. Na szczęście jeszcze nie ma Państwowego Stowarzyszenia Permakultury, który by regulował te kwestie. Choć z drugiej strony tak słyszałem, że architekci krajobrazu również chcą korporację stworzyć, żeby ich wysiłek i zawód został "doceniony". Wtedy zwykły człowiek już ogrodów nie będzie mógł projektować. No bo jakże tak bez papierka?

    Zauważyłem, że coraz więcej nie można zrobić bez tego mgr czy chociażby licencjata. Jak na razie ja jako zwykły chłopo-robotnik sobie daję radę. Ale kto wie, może w przyszłości?

    Skoro przy temacie wykształcenia jesteśmy to słyszałem, że Mugabe z Zimbabwe posiada 17 tytułów mgr. Napisał je chyba jak był w więzieniu. Nie da się ukryć - zdolniacha.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm... Albo zatrudnił 17 murzynów naraz - a potem nie mógł się zdecydować, który lepiej wywiązał się z zadania... Choć im nie zazdroszczę: na wszelki wypadek, pewnie wszystkim poskręcano karki...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...