czwartek, 29 lipca 2010

Tajemniczy nieznajomy...

Takie coś nam wyrosło na zimowym padoku po ostatnich deszczach:

Cóż to za gość..? Nawet Lepsza Połowa w swoim kompendium pod jakże obiecującym tytułem "Rozpoznawanie roślin i zwierząt", nie potrafi go znaleźć..? Może ktoś z Państwa wie?

5 komentarzy:

  1. To chyba bieluń dziędzierzawa...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyplenić szybko, żeby się konie nie potruły ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyrosl Panu szalej czyli polska odmiana datury. Jest to roslina tradycyjnie polska i bylbym wdzieczny za nasiona jesli nie zdecyduje sie jej Pan usunac. Zawiera alkaloidy d-hioscyjamine i skopolamine w lisciach, owocach i korzeniach. Alkaloidy te maja wlasnosci lecznicze (astma) ale moga byc tez uzyte dla celow rekreacyjnych.Dla zwierzat moze byc toksyczny chociaz specyficzny zapach lisci (orzechowy) dziala zniechecajaco. Stosuje sie takze jako rosline ozdobna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla celów rekreacyjnych stanowczo preferuję piwo, ewentualnie wódkę (wino mi, niestety, szkodzi - plebejska wątroba!). Może ktoś się zamieni..? Żyto w tym roku jak widzę dookoła marne i pełno na kłosach sporysza - podobna mąka z takim dodatkiem daje efekty równie rozrywkowe jak LSD..? Też nie widzę problemu, żeby się powymieniać...

    Usuwać na razie nie będziemy. Gdyby konie miały się tym interesować, to już by to zeżarły. Kiedy można się spodziewać owoców i jak przesłać nasiona do Ameryki..? Samą roślinę pewnie jesienią przesadzimy w bezpieczniejsze miejsce - bo zimą, jak czterokopytne będą ograniczone tylko do tej przestrzeni, mogą to wszamać z braku czegoś lepszego...

    OdpowiedzUsuń
  5. Sprawdziłem i w sumie wszystko się zgadza: jest to datura, czyli bieluń dziędzierzawa, zwana także czarcim zielem. Pan Profesor też się nie mylił, choć szalej to akurat inna roślina - i nawet alkaloidy produkuje inne niż czarcie ziele...

    Toto nasze ma już owoce. To jak wysłać..?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...