wtorek, 20 lipca 2010

Po deszczu

Burzy wprawdzie nie było (tj. była wszędzie dookoła, tylko nad nami nie!), ale trochę jednak popadało. Od razu widać tego efekty! W obiektywie Lepszej Połowy:
Motylki poczuły miętę...

Nasz szczaw nie tak dawno obgryziony przez Maleństwo podczas nocnej wycieczki, pięknie odrósł.

kwiatki Lepszej Połowy

zapylają się..?

mój agrest

i nasze pigwy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...