sobota, 3 kwietnia 2010

Smacznego jajka Państwu życzę!

Wielka Sobota to już prawie jak święto. Święconki, o poście srogim, który kiedyś i w ten dzień obowiązywał, już tylko prawosławni pamiętają (pani Ewa pewnie potwierdzi), zapasy zgromadzone, mieszkania wysprzątane, żyć nie umierać!

My, tradycyjnie, w proszku. Lepsza Połowa zrobiła wczoraj ser na paschę: musiała się zmobilizować, bo woreczki mleka z Tesco wzięły i przeciekły, kiedyśmy po drodze na wybojach podskakiwali. Już się cieszę, pascha Lepszej Połowy zawsze jest rewelacyjna! Poza tym będzie królik. Wokół chatki za bardzo się posprzątać nie da, kałuże stoją i błoto po całonocnej ulewie. Za to obiecuję publicznie, pościerać kurze z książek: jako, że stoją na biblioteczce w dwóch albo i w trzech rzędach, robimy to zwykle dwa razy do roku, na Boże Narodzenie i na Wielkanoc właśnie. Jak już wrócimy z targu w Warce i jak skończę to ogrodzenie, którego wczoraj nie zdążyłem. Oraz przywiozę siana. No i naturalnie - jak posprzątam pod wiatą... Oj, żebym tej obietnicy nie żałował! Bo coś czuję, że do wieczora to równie padły będę jak i wczoraj, amen...

W każdym razie Państwu, którzy z pewnością byliście pilniejsi w przedświątecznych przygotowaniach i daleko bardziej jesteście zaawansowani w świętowaniu, pozostaje mi tylko Wesołych Świąt i smacznego jajka życzyć!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...