piątek, 30 kwietnia 2010

Poczucie winy a ból pleców


Im większy ból pleców, tym mniejsze poczucie winy. Im bardziej ból pleców znika, tym bardziej poczuciny winy powraca.

Jakie poczucie winy? Że (nadal!) nie pracuję i nie zarabiam. Przechodzi w miarę wykonywania ciężkiej pracy na gospodarstwie. Żeby tak jeszcze ktoś za to płacił…

Przez ostatnie kilka dni byłem nieznośny. Ucierpiała Lepsza Połowa. A wszystko dlatego, że kwiecień się kończy, a pani z pewnej agencji pośrednictwa pracy, z którą zaraz po Świętach odbyłem, jak mi się wydawało, udaną rozmowę kwalifikacyjną, ciągle nie dzwoni.

Na razie po tych wczorajszych roślinkach plecy bolą jak się patrzy. Dzisiaj obiecuję być dobry!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...