niedziela, 28 marca 2010

Gotowe na seks

Nasze achałtekińskie księżniczki są zdrowe, płodne i gotowe na seks. Melesugun była wczoraj w pełnej rui, Osman Guli ruję zaczynała. Jak stwierdził sympatyczny pan doktor Witkowski, który specjalnie w tym celu do nas z Warszawy przyjechał. Jedziemy zatem do Germesa za 18 dni.


A pana doktora spróbujemy tu razem z Radkiem gdzieś po sąsiedzku osiedlić. Przyda się wszystkim. Ale na razie o tym sza…

3 komentarze:

  1. Mogę się założyć, że seks w tytule zwiększy ilość odwiedzin. Koniom i Tobie życzę owocnego krycia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pewnie, że zwiększy. Ale jak już gdzieś, kiedyś pisałem, tylko niezorientowani w niuansach współczesnej cywilizacji muzułmanie biorą to za przejaw wielkiej Europejczyków chutliwości. Bo moim zdaniem to właśnie dowodzi, że znacznej części populacji już się w ogóle nie chce... a co najwyżej pooglądać albo poczytać lubią :-)

    Na szczęście, zwierząt to jeszcze (poza pandami, prawda..?) raczej nie dotyczy. Preferują akcję a nie kontemplację...

    Swoją drogą, a propos wczorajszej szopki z gaszeniem świateł, polecam: http://re-volta.pl/forum/index.php?topic=4520.30

    OdpowiedzUsuń
  3. Z linku, którego Pan podał

    "zgaszone, laptop na baterii"

    Ubawiłem się niemiłosiernie:) Dobrze jest zacząć niedzielę od śmiechu :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...