poniedziałek, 23 marca 2009

Czy Ziemia jest płaska?

Kilka dni temu dostałem pismo z urzędu celnego w Białej Podlaskiej. Nie mogę powiedzieć, żebym je rozumiał: pełen tekst dostępny jest na mojej stronie: www.boskawola.pl Na ile podpowiada mi intuicja i znajomy celnik, chcą mnie po prostu skroić na 1500 złotych plus odsetki od maja zeszłego roku. Idzie zaś o to (szczegóły na stronie - nie mam siły trzeci raz tego samego dnia tej historii opowiadać...), że zdaniem Pana Celnika koń, który legitymuje się dokumentem zatytułowanym "Paszport dla konia czystej krwi achałtekińskiej" - nie jest koniem czystej krwi achałtekińskiej, a w każdym razie, nie jest koniem czystej krwi. Ten ostatni człon zdania miałby nawet jakiś sens, gdybym dyskutował nie z czynownikiem łaskawie nam panującego gosudarstwa, a z językoznawcą: faktycznie, w języku polskim i to już od połowy XIX wieku termin "koń czystej krwi" jest synonimem konia arabskiego. To jednak tylko fakt językowy, który nie ma nic wspólnego z zootechniką i zresztą nie o to Panu Celnikowi idzie: idzie mu o pieniądze i każdy pretekst jest dobry... Przytaczam to dla przestrogi: rządowi brak pieniędzy, drżyjcie więc obywatele: będą Was łupić i grabić prawem i lewem!

W moim przypadku - no cóż: skoro koń czystej krwi achałtekińskiej nie jest koniem czystej krwi achałtekińskiej, to równie dobrze może też być wielbłądem albo stołem, a Ziemia jest płaska i wspiera się na dwóch słoniach... Nie ma jak dyskutować z tak postawionym zarzutem! Mam tylko nadzieję, że te 1500 zeta plus odsetki może pozwolą mi odsiedzieć? Bo dawanie pieniędzy naszym okupantom to byłby czyn wielce niepatriotyczny: a niech zdychają z głodu, swołocze!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...